4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 12.06.2015 01:18 Publikacja: 14.06.2015 01:01
Foto: Plus Minus/Andrzej Krauze
O tym, że Marek Krajewski jest człowiekiem, któremu współczesny polski kryminał zawdzięcza najwięcej, nie trzeba nikogo przekonywać. Cykl poświęcony Eberhardowi Mockowi zaowocował prawdziwą modą literacką na rodzimych autorów, którym udaje się powoli rywalizować o czytelnika z pisarzami amerykańskimi i Skandynawami. Krajewski doczekał się też oczywiście tabunu epigonów, trudno więc się dziwić, że w końcu przedwojenny i międzywojenny sztafaż znudziły odbiorców.
Sukces Zygmunta Miłoszewskiego – ostatnio autor „Gniewu" podbija Francję – wynika jednak nie tylko z odwrotu od kryminału retro, lecz w dużej mierze wiąże się z ekranizacją pierwszej jego powieści z prokuratorem Szackim w roli głównej. Ale już zeszłoroczny szturm Katarzyny Bondy na listy bestsellerów pokazał, że czytelnicy pragną nowych bohaterów, bliskich im realiów i zwyczajności, a kryminał ma szansę stać się nową literaturą środka, wypełniając lukę po niemal nieistniejącej powieści obyczajowej. Co mają odbiorcy do zaoferowania autorzy mniej popularni od Miłoszewskiego i Bondy?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas