4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 10.07.2015 02:00 Publikacja: 10.07.2015 02:00
Wojciech Chmielewski
Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński
Pachnącej pustynią, nagrzaną szosą, dymami z ognisk, a także wonnym papem z mięsnym sosem, którym pożywiają się Afrykańczycy. W sposób naturalny przenikają się tu obrazy krwawych jatek i ludzkiej nędzy z przepychem afrykańskiego pejzażu i obrazami pięknych czarnoskórych kobiet.
Albiński urodził się w 1935 roku we Włochach pod Warszawą. W latach dzieciństwa zaprzyjaźnił się z Markiem Nowakowskim (ten sam rocznik), który po latach pisał: „Wojtek mieszkał za torami w Nowych Włochach. Chodziliśmy do siedmioklasowej szkoły podstawowej (...) Był chłopcem powściągliwym, dobrze wychowanym. (...) Żywioł codzienności, który nas otaczał, interesował go znacznie mniej od książek. Unikał drastyczności, wulgarnych słów i nie bratał się z węglarzami. Zażyłość nasza zaczęła wygasać po ukończeniu szkoły podstawowej. Zostałem zapisany do tutejszego gimnazjum na ulicy Promienistej. Natomiast Wojtek podjął naukę w gimnazjum im. Wojciecha Górskiego w Warszawie".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas