Reklama

Juliette Binoche. Piękna, wolna i niezależna

Jest gwiazdą filmu „Prawda" Hirokazu Koreedy, który w środę otworzył festiwal w Wenecji. Magię Juliette Binoche doceniało wielu reżyserów, w tym Krzysztof Kieślowski, a ona dla niego zrezygnowała z pracy ze Stevenem Spielbergiem.
Juliette Binoche. Piękna, wolna i niezależna

Foto: kino świat

Ma w sobie to coś: francuską elegancję, wdzięk, lekkość. Gotowość do przekraczania granic, tolerancję. Otwarcie na innych. I na uczucia, gdy nagle potrafi rzucić: „Miłość? To co, że się wypaliła? Była piękna, zostanie w pamięci. Trzeba iść dalej. Może znów się zdarzy?". A przy tym Juliette Binoche jest profesjonalistką pazerną na życie, na kolejne doświadczenia.

– Stale narzucamy sobie jakieś ograniczenia i limity – mówi. – Ja miałam problem jako czternastolatka. Kochałam malowanie i teatr, nie wiedziałam, za którą pasją iść. Przyjaciółka mojej matki, malarka, podarowała mi wtedy plakat, na którym napisała: „Ju, wybierz wszystko". Odtąd zawsze pamiętałam to zdanie.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama