4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 14.08.2015 17:54 Publikacja: 14.08.2015 01:14
Kiedy ten stan zaczął mi doskwierać, pomyślałem sobie, że odpowiednie służby państwowe powinny obwieścić wszem wobec, że mamy kataklizm, klęskę żywiołową. I nie chodzi tu (tylko) o zagrożenie suszą. Główny problem stanowi lejący się z nieba żar, do którego organizm przeciętnego Polaka nie jest przyzwyczajony.
Tak więc coś, z czym sobie bez kłopotów radzą mieszkańcy krajów śródziemnomorskich, nad Wisłą staje się prawdziwym wyzwaniem. W Rzymie jest mnóstwo źródeł z wodą pitną, których jakże brakuje w Warszawie. Południowi Europejczycy zdają sobie sprawę z tego, jak ważny jest cień, a więc i zadrzewienie terenu. Nie ekscytują się tak słońcem, którego złaknieni są ludzie z północy Starego Kontynentu, z łatwością narażający się przez to na rozmaite oparzenia. Wreszcie południowcy dbają o dostosowanie planu dnia do pogody. Kiedy północni Europejczycy ciężko w pocie czoła harują, oni urządzają sobie sjestę i nadrabiają czas przeznaczony na nią wieczorem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Kolekcje dizajnu” Aleksandry Koperdy to starannie przemyślana książka. Autorka z sukcesem przedstawia historie...
Gdy ujawnimy, jaki czytamy komiks albo książkę, który serial oglądamy lub że gramy w planszówki, mamy jak w bank...
Skarpety przestały być złem koniecznym i tym elementem ubioru, który dla wygody i higieny warto mieć na stopach,...
Nasi prawicowcy coraz bardziej otwarcie kibicują polityce siły, z werwą żaby podstawiającej swoją nogę kowalowi...
Nowy papież miał – takie wymogi mieli postawić przed nim kardynałowie elektorzy – iść drogą Franciszka, ale i do...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas