Rozmowa Mazurka. Ja po prostu lubię prezesa

Teraz nikt nie strzela do demonstrantów gumowymi kulami, jak za rządów PO do górników. Wszyscy sobie manifestują, policja ich ochrania, a potem wracają spo...

Henryk Domański: Młodzi Polacy są prawicowi, ale niereligijni

Bunt młodzieży z 1968 roku był skutkiem przypływu lewicowości. W 2016 roku dokonał się zwrot w drugą stronę. Młodzież nie akceptuje zachowań, które odbiega...

Arcydzieła literackie sztucznie nadmuchane

Do współczesnego czytelnika coraz częściej przemawiają książki, w których drugiego dna po prostu nie ma, te, które udają, że drugie dno jest, i te, które g...

Memches: Nawiedzony dziwak Tomasz Budzyński

Koniec sierpnia 1984 roku. Połowa posępnej, przygnębiającej ostatniej dekady PRL. Wracając z wakacji, kupiłem w kiosku na warszawskim Dworcu Centralnym kol...

1968: dyktatura szczeniaków

Nowa lewica urządziła świat, w jakim żyjemy, zgodnie z marzeniami nieodpowiedzialnej i rozkapryszonej młodzieży.

Zdort: Ladacznice i kibole

Takich rzeczy nie zapomina się do końca życia. Pewien dość znany publicysta, dawniej związany z prawicą, dziś całkiem mainstreamowy, pięć lat temu publiczn...

Fobie i obsesje Marii Peszek

Lęki, nadzieje, autorytety i odrazy Marii Peszek w fascynujący sposób pokrywają się z „światooglądem" „Gazety Wyborczej", „Newsweeka" i „Wysokich Obcasów"....

Śmieci na orbicie

Po latach lamentowania, napominania ludzkości, snucia nierealnych planów wreszcie wygląda na to, że ktoś weźmie się na poważnie i z głową do likwidacji naj...

Terlikowski: Ekumenizm, jaki lubię

Narzekanie to mój znak rozpoznawczy. Ale dziś będę chwalił. Papieża Franciszka, papieża Tawadrosa i czeski Kościół.

Reklama
Reklama

Kwiaty wyblakłe ze strachu

„Dziennik andersowca" – taki podtytuł noszą nieregularne zapiski z lat 1940?1945 Edwarda Herzbauma.

Cud i bezradność nauki

Kilka tygodni temu przez polskie media przetoczyła się sensacyjna wiadomość: w Legnicy wydarzył się cud.

Warszawa zrobiona na szaro

Ma stolica swoich admiratorów i swoich fotografów, i to od początków istnienia niełatwej sztuki sporządzania dagerotypów.

Książki kwietnia

Najchętniej czytane książki w kwietniu

Sieczkowski: Kierownik szatni

Żal mi Ryszarda. Bardzo mi go żal. Co się odezwie, to ludzie się czepiają. Wyłapują najdrobniejsze potknięcia językowe. Każdą wpadkę obśmiewają. Głupie mem...

Piłsudski twierdził, że walczy z chaosem

- W logice bezwzględnej walki z „zaplutym karłem", jak Marszałek latem 1923 roku nazwał endecję, kryło się przekonanie, że na scenie politycznej są środowi...

Barbaria, czyli tłumaczenie Rosji

Obserwacje i przemyślenia Henryka Kamieńskiego – badacza Rosji, zarówno w warstwie analizy poznawczej, jak i programu politycznego – zapisują jedną z najci...

Balanga w sowieckim bloku

- Utrata głosu uratowała mi życie. Znalazłem chwilę na refleksje nad sobą. Myślałem wtedy o tym, jaka jest moja osobowość, i w końcu doszedłem do wniosku,...

Podnieca nas krew

Eksperci przekonują, że wbrew pozorom wszechstylowa walka wręcz (jak nazywa się też MMA) jest bezpieczniejsza od boksu. Zawodnicy z reguły zadają, a tym sa...

Dron z jasnego nieba

Decyzję o eliminacji przeciwnika wciąż podejmują na szczęście ludzie, ale coraz częściej na podstawie automatycznej analizy danych: połączeń telefonicznych...

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama