Choć do niedawna resort oświaty twardo stał na stanowisku, że o zmianie systemu oceniania nauczycieli może zacząć rozmawiać za rok, nieoczekiwanie zmienił zdanie. Podczas piątkowego głosowania nad nowelizacją ustawy – Prawo oświatowe szefowa MEN Anna Zalewska zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu ruszają pracę nad zmianą zasad dotyczących oceny pracy nauczycieli.

Czytaj także: RPO: ujednolicić wskaźniki oceny pracy nauczycieli i dyrektorów szkół

– Nie możemy przyjąć w tej sprawie poprawki zaproponowanej przez opozycję, bo jest ona niedopracowana. Ale myślimy o tym, w jaki sposób poprawić przepisy dotyczące regulaminów – mówiła z sejmowej mównicy Zalewska. Dodała, że nie może być tak, że w niektórych szkołach dochodzi do takich absurdów, że regulamin liczy nawet 134 strony.

Zalewska zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu spotka się z przedstawicielami związków zawodowych oraz dyrektorami szkół i wspólnie zastanowi się nad tymi zmianami.

Z kolei wiceminister Marzena Machałek podczas posiedzenia Komisji Edukacji zapowiedziała, że poprawka w tej sprawie może być zgłoszona już na najbliższym posiedzeniu Senatu. Wówczas senatorowie zajmą się projektem ustawy – Prawo oświatowe, który właśnie uchwalił Sejm.

Kryteria oceny nauczycieli zostały określone w rozporządzeniu, a wskaźniki oceny ma ustalić dyrektor szkoły w regulaminie. To właśnie nie podoba się przedstawicielom oświaty, którzy obawiają się, że oddanie ich w ręce tylko jednej osoby powoduje, że będą one nieobiektywne i uznaniowe.