Reklama

Studenci kupują prace magisterskie

?Radosław Zenderowski, politolog z UKSW, autor poradnika „Technika pisania prac magisterskich i licencjackich"

Publikacja: 12.07.2014 11:44

Studenci kupują prace magisterskie

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska

Rz: W internecie nie brakuje ofert pisania prac licencjackich i magisterskich za pieniądze. Pojawiają się więc głosy, że pisanie pracy trzeba zastąpić egzaminem z całego przebiegu studiów.

Radosław Zenderowski:

Problem polega na tym, że młodzież, która przychodzi na studia po testowych liceach, nie potrafi dyskutować i wymieniać poglądów. Oni potrafią wyłącznie stawiać krzyżyki na testach. Testy wyrządziły więc już wiele szkód, dehumanizują edukację, a do tego naprawdę nie weryfikują wielu obszarów aktywności intelektualnej.

Jednak testy rozwiązałyby problem kupowania prac.

Gdyby sytuacja na polskich uczelniach była normalna, czyli na jednego promotora przypadałoby kilku magistrantów, w zasadzie nie byłoby problemu. Tymczasem mamy do czynienia z sytuacją, ?w której każdy promotor ma na głowie kilkadziesiąt osób na jednej czy drugiej uczelni, na których pracuje. Gdybyśmy poważnie traktowali seminaria magisterskie, to promotor byłby w stanie przez dwa lata na bieżąco śledzić postępy swoich magistrantów. Znałby ich potencjał intelektualny ?i nawet gdyby któryś kupił pracę, to miałby możliwość zweryfikowania tego. Dlatego w liczących się ośrodkach naukowych, w Stanach Zjednoczonych czy nawet w Niemczech, promotor ma trzech, czterech magistrantów. Ma więc ten komfort, że może poświęcić im dużo czasu.

Reklama
Reklama

W jaki sposób praca magisterska weryfikuje wiedzę studentów?

Praca przede wszystkim ma być dla studenta wielką przygodą intelektualną. Pisząc ją, ma on się nie tylko czegoś dowiedzieć, ale i nauczyć poznawać rzeczywistość. Na seminariach jest wiele dyskusji, polemik. Praca magisterska jest tylko efektem tej przygody. Tak naprawdę powinniśmy brać pod uwagę dwa lata intensywnej pracy w ramach seminariów i oceniać to, jakich magistrant  dokonał postępów w doskonaleniu siebie. Poza tym praca magisterska ma nauczyć budowania pewnej narracji, ?a tego nie są w stanie zastąpić żadne egzaminy.

Opinie Prawne
Katarzyna Szymielewicz: Kto obroni wolność słowa w sieci?
Opinie Prawne
Katarzyna Wójcik: Plasterek na ranę czy prawdziwy lek?
Opinie Prawne
Piotr Haiduk, Aleksandra Cyniak: Teoria salda czy „teoria półtorej kondykcji”?
Opinie Prawne
Ewa Szadkowska: Dwa lata rządu, czyli zawiedzione nadzieje
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Czy lekcje, przekazywane nam przez autorytety, są prawdziwe?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama