Kremlowski dyktator jest ścigany listem gończym za zbrodnie wojenne, co daje podstawę do jego aresztowania po przekroczeniu granicy Federacji Rosyjskiej. Prokuratury w wielu krajach, w tym również w Polsce, gromadzą dowody działania jego reżimu w Ukrainie, gdzie niemal każdego dnia dochodzi do zbrodni wojennych.
Negocjacje Trumpa z Putinem: Jaka jest cena pokoju?
Donald Trump, ogłaszając rozmowy z Putinem, daje zielone światło zachodnim politykom, którzy dotąd byli zintegrowani polityką wobec Kremla, mimo rozbieżnych interesów i celów. Odbudowa relacji, które Putin zniszczył wojną, to istny powrót do przeszłości.
Jednak to na razie tylko zapowiedź negocjacji, a ich finał jest więcej niż niepewny. Jeśli do nich dojdzie, a kraje Zachodniej Europy włączą się w rozmowy, staniemy przed piekielnym dylematem: jak traktować poważne zarzuty zbrodni wobec Władimira Putina, sformułowane przez międzynarodowy sąd karny w imieniu zachodniej społeczności międzynarodowej? Obawiam się, że oportunizm i interes polityczny zwyciężą, a sprawa zostanie zamieciona pod dywan. Może to być element kosztów zakończenia tej wojny.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk i prezydent Wołodymyr Zełenski podczas rozmowy telefonicznej zgodzili się, że żadne negocjacje z Rosją nie mogą się rozpocząć b...
Inna sprawa, to co dalej z wiarygodnością i mocą sprawczą Międzynarodowego Trybunału Karnego, na który już największe mocarstwo świata nałożyło sankcje za ściganie Beniamina Netanjahu? Trybunał nigdy nie był traktowany poważnie przez wielkich tego świata, chyba że chodziło o jakiś interes polityczny.
Czy to koniec Międzynarodowego Trybunału Karnego?
Ściganie zbrodniarzy bałkańskich czy afrykańskich watażków to jedne z nielicznych sukcesów MTK. Nigdy nie stał się światowym żandarmem międzynarodowego prawa karnego, bo geopolitycznie to po prostu niewykonalne. Dziś, gdy wytoczył najcięższe działa przeciwko Putinowi, jego wiarygodność i moc sprawcza mogą zostać zredukowane do organu apelującego o pokój, zamiast wymierzania konsekwencji za złamanie reguł.
Dobrze, że wreszcie pojawiła się perspektywa zakończenia wojny, która pochłonęła już milion ludzkich istnień. Zachodowi jak dotąd nie udało się powalić Putina na deski, zmuszając do zakończenia agresji, którą trzy lata temu rozpoczął. Droga negocjacji ma swoją cenę, jej częścią jest na pewno nadwyrężone prawo międzynarodowe karne i wiarygodność MTK. Jak głęboko? To okaże się już w niedalekiej przyszłości.