Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz Pietryga: Sprawa Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Historia zatoczyła koło, nie ma siły, by zatrzymać chocholi taniec

Sprawa byłych szefów CBA pokazuje jak w soczewce, w jakim prawnym grzęzawisku tkwi nasze państwo.
Posłowie PiS Mariusz Kamiński ( L) i Maciej Wąsik (P) na sali sejmowej. Wykonanie wyroku skazującego

Posłowie PiS Mariusz Kamiński ( L) i Maciej Wąsik (P) na sali sejmowej. Wykonanie wyroku skazującego będzie wymagać uchylenia im immunitetu.

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w 2015 roku rozpoczęło spór o praworządność w Polsce. Właśnie ta historia, z początku pierwszej kadencji PiS, miała pokazać, że do władzy doszli ludzie nie przestrzegający zasad demokratycznego państwa prawa.

Po ułaskawieniu Wąsika i Kamińskiego prezydent Andrzej Duda znalazł się w ogniu krytyki ze strony opozycji i części środowisk prawniczych. Zarzucano mu, że ułaskawiając nieprawomocnie skazanych, przekroczył swoje kompetencje. Bez znaczenia był fakt, że w podręczniku Stanisława Waltosia „Proces karny”, na którym wychowały się całe pokolenia prawników, wybitny karnista nie pozostawiał złudzeń: „(…) prezydent może skorzystać z prawa łaski w każdej sprawie o przestępstwo i o wykroczenie, również jeszcze przed prawomocnym skazaniem (…)”.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama