Reklama

Estera Flieger: Muzeum Auschwitz to nie miejsce politycznych demonstracji

Wyobraźmy sobie, że miejsce pamięci staje się obiektem sporu politycznego czy przyjmuje formułę własności jednego państwa. Czemu to będzie służyć? Na pewno nie pamięci.
Niemiecki, nazistowski obóz koncetracyjny Auschwitz

Niemiecki, nazistowski obóz koncetracyjny Auschwitz

Foto: Adobe Stock

9 lutego „Wall Street Journal” opublikował tekst Davida Mameta – dwukrotnie nominowanego do Oscara amerykańskiego dramatopisarza, scenarzysty i reżysera. „Auschwitz powinno należeć do Izraela” – uważa artysta. Jego zdaniem prezydent Donald Trump powinien wynegocjować z Polską scedowanie Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau na rzecz państwa izraelskiego. 

„Fakt” poprosił wówczas o komentarz rzecznika instytucji: Paweł Sawicki ma rację – nie każdy pomysł wart jest dyskusji. Komentować – i słusznie – artykułu Mameta nie chciało też Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Dlaczego więc do tego wracam? Ponieważ w swoim sposobie myślenia artysta okazuje się nie być odosobniony. 

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama