Reklama

Marek A. Cichocki: Elon Musk poparł AfD. I wywołał w Niemczech absolutną histerię

Wszystko wskazuje na to, że przynajmniej przez kilka najbliższych dni Niemcy będą żyły aferą Elona Muska. Właściwie ową ekscytację trudno nawet uznać za aferę. Jest ona raczej przykładem narastającej histerii, która opanowuje niemiecką politykę i opinię publiczną przed nadchodzącymi przyspieszonymi wyborami do Bundestagu.
Elon Musk

Elon Musk

Foto: LUDOVIC MARIN/Pool via REUTERS

Sprawa z pozoru powinna być niewinna i prosta, w każdym razie niebudząca kontrowersji w każdym normalnym, otwartym, pluralistycznym społeczeństwie zachodnim. Oto w weekendowym wydaniu popularnej gazety „Die Welt” w dziale opinii redakcja opublikowała tekst Elona Muska, w którym ten otwarcie poparł antyestablishmentową AfD. Dla zatarcia złego wrażenia redaktor naczelny opublikował na tej samej stronie swoją stanowczą krytyczną odpowiedź. To jednak nie wystarczyło.

Artykuł Elona Muska o AfD. „Czekam teraz na publikację artykułu Władimira Putina”

Fakt publikacji Muska wywołał falę absolutnej histerii włącznie z odejściem szefowej działu opinii gazety na znak protestu i szeregiem potępiających komentarzy. Nawet zwykle rozsądny politolog i komentator spraw międzynarodowych Thomas Jäger oświadczył, że teraz czeka na publikację artykułu Władimira Putina. Wcześniej jeszcze, ogłaszając przedterminowe wybory, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier napiętnował w przemówieniu Muska za mieszanie się w wewnętrzne sprawy kraju.

Czytaj więcej

Elon Musk pisze o wyborach w Niemczech. „Oni mogą uratować kraj”

Jest zapewne za co nie lubić Muska, jednak porównywanie go z Putinem to już rodzaj szaleństwa. Podobnie jak jest czego obawiać się ze strony rosnącej w siłę w Niemczech AfD, jednak utrzymywanie się w przekonaniu, że jest ona wyłącznie klonem putinowskiej Rosji, jest po prostu niemądre i przeciwskuteczne.

Dlaczego w zachodnim establishmencie zanika zdolność do krytycznego myślenia

I tu dochodzimy do istoty sprawy. Zamiast stawić czoła własnym problemom, otworzyć prawdziwą dyskusję na temat ich źródeł, w wielu europejskich państwach establishment władzy woli żyć w swoich zamkniętych bańkach i ekscytować wszystkich wokół tworzonymi na potrzeby polaryzacji teoriami wroga i o otaczających nas spiskach. Wraz z tym zanika zdolność do krytycznego myślenia oraz strategicznego planowania, ustępując miejsca panice i histerii.

Reklama
Reklama

Jednak metoda kordonu sanitarnego stosowana często wobec nielubianych partii protestu z prawa czy z lewa będzie nieuchronnie tracić swoją moc. Siła systemów politycznych nie będzie już więc polegać na przeciwstawieniu się skrajnościom, ale na zdolności do ich skutecznej absorpcji.

analizy
Michał Kolanko: Czy istnieje PiS poza Jarosławem Kaczyńskim?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Opinie polityczno - społeczne
Rusłan Szoszyn: Od potęgi wywiadu do tuby propagandy? Putin zmienił SWR w narzędzie dezinformacji
felietony
Jan Zielonka: Sprawczość za wszelką cenę
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Opinie polityczno - społeczne
Jerzy Surdykowski: Przeklęty los centrysty
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama