Zuzanna Dąbrowska: Rebranding PiS – ucieczka przed samym sobą i PKW

Sama zmiana nazwy niczego jeszcze nie załatwia, utrudnia tylko komornikowi skuteczne ściąganie należności. Nie po to Zjednoczona Prawica rządziła przez osiem lat, by nie mieć czym zasilić zaprzyjaźnionego stowarzyszenia, np. Biało-Czerwonych.

Publikacja: 10.07.2024 04:30

Od pewnego czasu krążą pogłoski o zmianie nazwy przez PiS, a okazją do tego mogłoby być połączenie z

Od pewnego czasu krążą pogłoski o zmianie nazwy przez PiS, a okazją do tego mogłoby być połączenie z Suwerenną Polską, która taką operację ma już za sobą, kiedy w 2023 roku zrezygnowała z przymiotnika „solidarna”. Niewiele pożytku przyniosło to partii Zbigniewa Ziobry, a można nawet postawić tezę, że przeszło niezauważone.

Foto: PAP/Leszek Szymański

Dobry i powszechnie znany szyld to sprawa najważniejsza w handlu i w polityce. Ale jeśli szyld znajdzie się w rejestrach zadłużonych, lepiej poszukać czegoś nowego, co pozwoli uniknąć odpowiedzialności i sięgnąć po nowych klientów czy wyborców.

Czytaj więcej

Zuzanna Dąbrowska: Czy Donald Tusk obroni Polskę przed Zjednoczeniem Narodowym?

Zmiana nazwy partii nie pomogła Zbigniewowi Ziobrze

Od pewnego czasu krążą pogłoski o zmianie nazwy przez PiS, a okazją do tego mogłoby być połączenie z Suwerenną Polską, która taką operację ma już za sobą, kiedy w 2023 roku zrezygnowała z przymiotnika „solidarna”. Niewiele pożytku przyniosło to partii Zbigniewa Ziobry, a można nawet postawić tezę, że przeszło niezauważone. Może więc prawdziwym powodem był jednak fakt, że ponad rok temu Państwowa Komisja Wyborcza dopatrzyła się błędów w finansach Solidarnej Polski, a w sierpniu zeszłego roku Sąd Najwyższy uznał, że PKW miała rację, odrzucając sprawozdania finansowe SP. Nowa, bardzo suwerenna partia znalazła sobie więc inny sposób finansowania – z nowym szyldem i numerem konta.

Teraz politycy koalicji rządzącej domagają się od PKW, by uważnie przyjrzała się sprawozdaniom finansowym także z ostatnich wyborów, badając, czy finansowanie różnych dziwnych przedsięwzięć z Funduszu Sprawiedliwości nie było naruszeniem kodeksu wyborczego i polityczną autopromocją. Tyle że teraz za nową metodę wyłudzeń „na stowarzyszenie” zapłaciłby PiS. Zdawał sobie pewnie z tego sprawę już pięć lat temu Jarosław Kaczyński, kiedy upominał Zbigniewa Ziobrę, by zaprzestał praktyk nielegalnego finansowania, „o ile miały miejsce”. Ten jednak zamówił jakąś ekspertyzę od zaprzyjaźnionego prawnika i dalej robił swoje, a prezes nie reagował. Co teraz?

Czytaj więcej

Zuzanna Dąbrowska: Prezes PiS Jarosław Kaczyński zbija własne pionki

Czy w PiS dojdzie do partyjno-konsumenckiej upadłości?

– Mówi się o pewnym rebrandingu PiS. Może być to brane pod uwagę – mówił niedawno  Przemysław Czarnek na antenie Radia Zet. Nie przyznał oczywiście, co może być powodem tego „rebrandingu”, dodając tylko, że „głównymi wytycznymi przy podjęciu tej decyzji przez kierownictwo polityczne partii będą notowania oraz wyniki badań politologicznych i socjologicznych”. O rozliczeniach powyborczych ani słowa.

Czy możliwa jest taka partyjno-konsumencka upadłość? Oczywiście sama zmiana nazwy niczego jeszcze nie załatwia, utrudnia tylko komornikowi skuteczne ściąganie należności. Poza tym nie po to przecież Zjednoczona Prawica rządziła przez osiem lat, by nie mieć czym zasilić jakiegoś zaprzyjaźnionego stowarzyszenia, np. Biało-Czerwonych. To organizacja, w sprawie której już teraz kwestuje wśród zwolenników Jarosław Kaczyński – jak donosi wp.pl – i która na jesień zapowiada swój kongres. Czy użyczy szyldu? Okaże się, gdy PKW ogłosi wyniki kontroli sprawozdań finansowych, a prokuratura zakończy postępowania wobec posłów Suwerennej Polski.

Dobry i powszechnie znany szyld to sprawa najważniejsza w handlu i w polityce. Ale jeśli szyld znajdzie się w rejestrach zadłużonych, lepiej poszukać czegoś nowego, co pozwoli uniknąć odpowiedzialności i sięgnąć po nowych klientów czy wyborców.

Zmiana nazwy partii nie pomogła Zbigniewowi Ziobrze

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie polityczno - społeczne
Joanna Ćwiek-Świdecka: Czym różni się Jarosław Kaczyński od Janusza Korczaka?
felietony
Gambit Emmanuela Macrona i polskie karpie cieszące się na Wigilię
Opinie polityczno - społeczne
Daniel Jankowski: W upamiętnianiu powstania warszawskiego nie chodzi o spieranie się, czy było warto
Opinie polityczno - społeczne
Marek Kozubal: Rzeź wołyńska w naszych głowach
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Opinie polityczno - społeczne
Przemysław Prekiel: Dla Ukraińców nigdy nie było dobrego czasu, by uczcić ofiary Wołynia
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą