4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jarosław Kaczyński
Mobilizacja na demonstrację w Warszawie zaplanowaną na 11. stycznia, przesłanie o zamachu na demokrację i praworządność, wreszcie długotrwałe przebywanie (czy też w tym przypadku akurat "kontrole poselskie") w ważnej symbolicznie przestrzeni. Brzmi znajomo? To PiS, jako opozycja, na starcie nowej kadencji Sejmu. Środowa konferencja prasowa z udziałem prezesa Kaczyńskiego i szefa klubu PiS, Mariusza Błaszczaka, dobitnie pokazała, że PiS obiera zrozumiałą w tej chwili, ale mającą swoje ograniczenia, strategię mobilizacji i utrzymania własnej wyborczej bazy. Zmiany w mediach publicznych – co odnotowała już Interia – ułatwiły Kaczyńskiemu ważną w tym momencie konsolidację polityczną klubu, partii i całego środowiska, włącznie z Suwerenną Polską Zbigniewa Ziobry. Nie ma w tej chwili mowy o poważnych wyborczych rozliczeniach, wojnie wewnątrz, secesjom – temu wszystkiemu, co było charakterystyczne dla PiS po poprzednich przegranych wyborach. Ale ta mobilizacja i konsolidacja to miecz obosieczny. Nie tylko dlatego, że w środę prezes Kaczyński dał przy okazji nowej koalicji paliwo atakując dziennikarzy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Kolejna runda frakcyjnego starcia rozgrzewa PiS. Ale to dalej walka na polu Jarosława Kaczyńskiego. Prawdziwy pr...
Jak służba, która w czasach swojej świetności docierała do najpilniej strzeżonych tajemnic Zachodu, za rządów Pu...
Polityka, w której zwycięzca bierze wszystko, bez gwarancji praw mniejszości, ma niewiele wspólnego z demokracją...
Czy istnieją jeszcze politycy niezłomni, zawsze wierni swoim raz na zawsze wyrażonym założeniom ideowym? Czy moż...