[b]Jacek Hołówka: [link=http://www.rp.pl/artykul/545351.html "target=_blank"]Kpina z metafizyki[/link][/b]
Fakt, że kobieta jest bezpłodna, a mężczyzna jest impotentem, nie wynika z decyzji Boga. Tu chodzi o naturalne, wynikające z fizjologii przeszkody – uważa filozof.
Bezpłodność staje się powoli chorobą cywilizacyjną. W Polsce dotyczy już 20 procent par. Dlatego należy się cieszyć z przyznania Nagrody Nobla brytyjskiemu naukowcowi prof. Robertowi Edwardsowi. Jego wkład w badania nad leczeniem bezpłodności jest nieoceniony.
Tegoroczny laureat Nobla jest osobą, która bardzo dobrze rozumie los i uczucia milionów par starających się o dzieci. Par, które w przyszłości mogą być wspaniałymi rodzicami. ([link=http://www.rp.pl/artykul/545351.html "target=_blank"]przeczytaj cały tekst[/link])
[b]Paweł Wosicki: [link=http://www.rp.pl/artykul/545352.html "target=_blank"]Cel nie może uświęcać środków[/link][/b]
Twierdzenie, jakoby metoda in vitro leczyła bezpłodność, jest przekłamaniem. Para, która podda się temu uciążliwemu zabiegowi, pozostaje bezpłodna – twierdzi działacz ruchu pro life.
Powinno się doprowadzić do delegalizacji metody in vitro w Polsce. Wady tej metody w sposób zdecydowany przeważają bowiem nad zaletami. Zabiegi in vitro z pewnością nie powinny być w jakikolwiek sposób wspierane przez państwo. Obywatele powinni się składać wyłącznie na procedury, co do których nie ma wątpliwości, że służą dobru całego społeczeństwa. Nie można natomiast zmuszać podatników do finansowania zabiegu, który jest niezgodny z ich sumieniem. A tak byłoby w przypadku zabiegów sztucznego zapłodnienia.
Kościół katolicki, którego opinię podziela przecież znaczna część Polaków, wskazuje, że jest to metoda nieetyczna. Jej immanentną cechą jest niszczenie ludzkich embrionów i naruszanie ludzkiej godności. ([link=http://www.rp.pl/artykul/545352.html "target=_blank"]przeczytaj cały tekst[/link])