Reklama

Stróże politycznej poprawności tropią kontrrewolucję

Na portalu Wyborcza.pl Agata Nowakowska potępia PO za "ideologiczny błąd". Powielając język nieboszczki PZPR. Chodzi o wystawienie na listy do Sejmu Elżbiety Radziszewskiej.

Argumenty te co zawsze: katoliczką pani minister może sobie być w domu. Jako urzędnik ma realizować antydyskryminacyjne prawo.

A co jeśli polskie prawo do ideału "GW" nie dorasta? Więc minister ma się domagać "słusznego" prawa, a realizować te postępowe przepisy, które już są. A jeśli interpretuje to inaczej? Nie może – my jesteśmy za prawami człowieka, wszyscy, którzy myślą inaczej, są przeciw. A czy z równą pasją nawołujecie do ścigania nielegalnych aborcji na przykład? Nie, bo to jest prawo wsteczne, "burżuazyjne". Tak oto dorabiamy się demokracji bezalternatywnej.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama