4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 09.01.2018 20:00 Publikacja: 09.01.2018 20:00
Foto: pexels.com
Mój wywiad udzielony niedawno PAP (21.11.2017 r.) na temat prawnokarnych dylematów działań świadczących o „dołożeniu należytej staranności" w podatku od towarów i usług doczekał się agresywnej reakcji ze strony doradcy podatkowego z firmy, w której przedtem pracował jeden z wysokich urzędników resortu finansów (Zdzisław Modzelewski, „Należyta staranność w VAT – zasady potrzebne biznesowi", „Rzeczpospolita" z 29 listopada 2017 r., zbieżność naszych nazwisk jest przypadkowa). Mój adwersarz twierdzi, że „coś mi się pomyliło", mimo że nie odniósł się nawet do choćby jednej tezy przedstawionej w wywiadzie. Jego głównym zarzutem (wręcz insynuacją) jest, że moje refleksje są „w kontekście" (co to znaczy?) jakiegoś „kodeksu dobrych praktyk", który opracowują w resorcie finansów również jego koledzy z firmy doradczej.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Widmo krąży po polskich polach i łąkach… widmo wolnego handlu, do którego dąży Unia Europejska. A którego boją s...
W Polsce legalnie pracuje coraz więcej cudzoziemców. I dobrze, bo ratują nasz rynek pracy przed zapaścią. Co jed...
Ewentualna obniżka stóp procentowych NBP do 3,50 proc. lub niżej musiałaby bazować na słabo zakotwiczonych i nie...
Jeszcze kilka lat temu Polska funkcjonowała w mediach społecznościowych jako temat niszowy. W połowie trzeciej d...
Jak wzmocnić szanse inicjatywy ministra finansów i gospodarki Innovate Poland? Potrzebny jest odpowiedni model p...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas