Prezydent, wetując ustawę o emeryturach pomostowych, dokonał bezsensownego posunięcia. Wybrał pusty gest w obronie niezwykle kosztownych przywilejów pewnej grupy ludzi, nie bacząc na to, że jednocześnie robi krzywdę znacznej części spośród nich. To weto wprowadza jednak dodatkowy element