Reklama

Sprzeczka prezydenta z ministrem

Rosyjski prezydent dał dziś wicepremierowi i ministrowi finansów Aleksiejowi Kudrinowi dzień na złożenie dymisji

Publikacja: 26.09.2011 17:38

Panowie ścięli się dziś podczas narady gospodarczej w Dmitrowgradzie. Po oświadczeniu Kudrina, że nie widzi siebie w przyszłym rządzie Dmitrija Miewiediewa, bo obawia się o przyszłość reform gospodarczych prezydent nakazał złożenie dymisji .

Kudrin ripostował, że najpierw poradzi się premiera Putina.

- Możecie się radzić kogo chcecie, w tym premiera, ale dopóki ja jestem prezydentem to takie decyzje sam podejmuję - ostro odpowiedział Miedwiediew.

Dodał, że do czasu złożenia urzędu w maju 2012 r będzie ucinał wszelki „nieodpowiedzialny urzędniczy bełkot".

Kudrin obawia się, że przyszły rząd Miedwiediewa będzie wydawał pieniądze budżetowe na cele nie związane z rozwojem np. na wymianę uzbrojenia Armii Czerwonej, za czym opowiada się Miedwiediew.

Reklama
Reklama

O tym czy Kudrin, który oceniany jest przez zachodnich ekspertów, jako jeden z najlepszych ministrów finansów w Europie, rzeczywiście odejdzie przekonamy się jutro.

Opinie Ekonomiczne
Piotr Arak: Zamiast zwalniać ludzi, AI dokłada im więcej pracy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Opinie Ekonomiczne
Maciej Stańczuk: Europie przydałby się ktoś w rodzaju Elona Muska
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Czy Brytania kiedyś powróci do Unii?
Opinie Ekonomiczne
Maciej Miłosz: Ile kosztuje nas głupota polityków
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama