Panek został wskazany przez ministra finansów Pawła Szałamachę jako kandydat do objęcia stanowiska jednego z dyrektorów wykonawczych Rady Wykonawczej MFW od 1 listopada 2016 r., poinformował PAP resort finansów.

Polska ma szansę na obsadzenie tej funkcji po raz pierwszy w historii. W obecnej kadencji Rady Wykonawczej Funduszu (2014–2016) nasz reprezentant jest zastępcą dyrektora wykonawczego. To Ludwik Kotecki, były wiceminister finansów.

Panek obowiązki prezesa BGK pełni od marca tego roku. Dotychczas karierę wiązał z rynkiem kapitałowym. Od 1994 r. pracował na kierowniczych stanowiskach w Banku Handlowym, ABN AMRO Asset Management (Polska), ING Investment Management (Polska), ING TFI, Opera TFI. W latach 2006–2007 był członkiem zarządu PZU.

Kandydatura Panka ucieszyła osoby, które miały okazję współpracować z nim w przeszłości. – Kiedy zaczynałem pracę w Izbie Zarządzających Funduszami i Aktywami, Mirosław Panek był członkiem rady Izby, mocno zaangażowanym w opracowanie kodeksu dobrych praktyk rynkowych. To człowiek z charakterem, wymagający, pracowity i odpowiedzialny. Praca z nim nie była lekka, ale ludzie ją lubili, bo wiadomo było, czego się można po nim spodziewać – wspomina Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

– Bardzo poukładany umysł, wręcz w matematycznym sensie (jest doktorem astrofizyki – red.). Nie wiem, jak jest teraz, ale w przeszłości miał tendencję do przekładania tego ilościowego sposobu postrzegania świata na styl zarządzania firmą. Kiedy z nim pracowałem, a były to czasy kryzysowe upadku Lehman Brothers, takie podejście pozwalało zachować trzeźwy obiektywny ogląd sytuacji – opowiada jeden z zarządzających funduszami inwestycyjnymi.