Reklama
Rozwiń
Reklama

Partia obiecuje, urzędnik się gimnastykuje

Rieszenija partii nada wypałniat' (decyzje partii trzeba wykonywać) – radzieckie hasło tej treści przypomniał mi wczoraj kolega, gdy rozmawialiśmy o bezskutecznych poszukiwaniach projektu zapowiedzianej przez PiS obniżki CIT dla małych firm. Okazało się, że ten punkt „piątki Morawieckiego" to na razie partyjne „rieszenije", a nie gotowy program.
Partia obiecuje, urzędnik się gimnastykuje

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

To zupełnie jak z 500+: PiS najpierw rzuciło hasło wyborcze „500 zł na każde dziecko", bo taka sumka waży w kieszeni, a potem musiało program okroić, bo ktoś wreszcie policzył koszty i okazało się, że budżet wyleci w powietrze. W efekcie niezbyt zamożni rodzice jedynaków nie widzą ani grosza, a nieźle sytuowani z większą liczbą potomstwa inkasują przelewy. Prymat propagandy – nie tylko za rządów PiS – sprawia zwykle, że programy przestają być spójne i logiczne.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama