Na swoim stanowisku pozostanie zapewne Elżbieta Suchocka-Roguska, odpowiedzialna za budżet państwa.

– Nie mamy jeszcze nazwisk osób, które mogłyby zastąpić obecnych wiceszefów resortu – poinformował „Rz” Zbigniew Chlebowski, przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. – Profesor Rostowski najpierw musi objąć resort.

Chlebowski potwierdził, że stanowisko zachowa Elżbieta Suchocka-Roguska, od czterech lat przygotowująca kolejne plany dochodów i wydatków państwa. – O innych jeszcze za wcześnie mówić – wyjaśnił poseł.

Na giełdzie nazwisk pojawił się poseł Platformy Jakub Szulc, który miałby zastąpić w resorcie Katarzynę Zajdel-Kurowską odpowiedzialną za zarządzanie długiem państwowym. Szulc ukończył Akademię Ekonomiczną w Poznaniu, pracował w Polskim Banku Rozwoju, Bank of America, a do 2005 roku w BPH. Zajmował się jednak głównie handlem walutami, dlatego nie ma merytorycznego przygotowania do objęcia tego stanowiska.

Innym wymienianym kandydatem jest Michał Chyczewski, jeden z ekonomistów banku BPH. – Nie dostałem takiej propozycji – ucina Chyczewski.

– Do resortu swoich ludzi zechce teraz wprowadzić prof. Leszek Balcerowicz i to wśród jego współpracowników należy dopatrywać się przyszłych wiceministrów – uważa jeden ze znanych ekonomistów związanych z PO. Jednak jedna z osób bliskich Rostowskiemu zapewnia, że profesor to niezależny człowiek i nie pozwoli, aby ktoś dyktował mu, kogo ma sobie dobrać do pracy w ministerstwie. Sam zdecyduje, kto i czym w resorcie pokieruje.

Rostowski będzie miał czas na zmiany personalne, bo do rzeczywistych reform będzie mógł się zabrać dopiero w przyszłym roku. Nie ma już w tej chwili czasu ani na poprawienie niedawno uchwalonych ustaw, ani zmiany w projekcie budżetu. Rząd Donalda Tuska jest zmuszony w całości zaakceptować plan dochodów i wydatków finansów państwa, który do Sejmu przekazał 27 września rząd Jarosława Kaczyńskiego.

W piątek w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes Zbigniew Chlebowski zapowiedział, że pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na przyszły rok ma się odbyć w Sejmie 26 listopada – tak, by parlament przesłał ustawę prezydentowi do podpisu do 27 stycznia.

– Taki harmonogram został uzgodniony z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim i marszałkiem Senatu Bogdanem Borusewiczem – dodał Chlebowski, który ma zostać przewodniczącym sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Prace w komisji ruszyłyby 27 listopada, w jej wyniku możliwe jest – jak wcześniej zapowiadał poseł – zmniejszenie poziomu przyszłorocznego deficytu. W ustawie wpisano kwotę 28,6 mld zł.