Polska przez światowy kryzys gospodarczy przeszła obronną ręką. Może dlatego wciąż nie znajdujemy w sobie ani odrobiny pokory, by się przyznać do błędów. Wciąż żyjemy w przeświadczeniu, że jakoś to będzie, bo czyż nie jesteśmy zieloną wyspą na tle pogrążonej w recesji Europy?