Reklama

Aktywny początek roku

Pierwsze dni 2012 roku przyniosły blisko 450 raportów bieżących spółek notowanych na giełdzie. Rekordzista zdążył już opublikować ich aż osiem

Przeglądanie raportów spółek publicznych nie jest zbyt porywającym zajęciem. Na dodatek wymaga sporego skupienia, by zrozumieć, o czym tak naprawdę chce spółka poinformować. Język komunikatów zaczyna się gmatwać zwłaszcza w tych sytuacjach, gdy ujawnienie informacji nie leży w interesie firmy. Swego czasu o językach komunikatów rozmawiałem z kilkoma rzecznikami spółek giełdowych. Wniosek z tych rozmów był jeden: prawnicy rządzą i rzecznik nie jest w stanie wpłynąć na język, a tym samym – bardzo często – na przejrzystość informacji.

Przez moment zastanawiałem się, dlaczego Black Lion Narodowy Fundusz Inwestycyjny poinformował, że nie został spełniony warunek zawieszający umowy zawartej między J.W .Construction a VIS Investments. Z pomocą przyszła strona www.blacklion.com. Okazało się, że VIS Investments jest spółką zależną Black Lion NFI. Troszkę szkoda, że pominięto tę informację w raporcie opublikowanym 1 stycznia 2012 roku.

Częstotliwość publikacji raportów jest funkcją wydarzeń w spółce, które zarządy uznają za istotne. Znam firmy, które ogłaszają w zasadzie tylko obowiązkowe informacje typu termin publikacji raportów okresowych, raporty związane z walnymi zgromadzeniami lub ze zmianami w akcjonariacie oraz raporty finansowe. Są też spółki, które licznymi publikacjami raportów zdają się chcieć podtrzymać zainteresowanie rynku firmą oraz – jak sądzę – pokazać inwestorom, że są otwarte na informacje.

Rekordzistą pierwszego tygodnia roku jest Agora, która opublikowała osiem raportów bieżących. W całym 2011 roku Agora opublikowała 37 raportów bieżących, a w 2010 – 46. Tegoroczna mnogość raportów wynika z tego, że BZ WBK Asset Management i jego klienci w końcu 2011 roku intensywnie zmniejszali liczbę posiadanych akcji spółki. Jak widać, rutynowe komunikaty mogą być bardzo ciekawe.

Rutynową informacją jest każdy komunikat o zwołaniu zgromadzenia akcjonariuszy. Zawsze warto w nie popatrzeć choćby tylko dlatego, by sprawdzić, czym zgromadzenie ma się zajmować. W czwartek późnym wieczorem taki komunikat opublikował bohater ostatniego tygodnia na warszawskiej giełdzie, czyli Petrolinvest, którego akcje od 30 grudnia 2011 roku zyskały ponad 36 proc. Z komunikatu wynika, że spółka planuje kolejne warunkowe podniesienia kapitału. Ciekaw jestem, jak rynek w poniedziałek przyjmie tę informację.

Reklama
Reklama

Autor jest niezależnym publicystą ekonomicznym

Opinie Ekonomiczne
WTO w cieniu globalnych napięć
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Opinie Ekonomiczne
Ptak-Iglewska: Kto uniesie 24 proc. inflacji? Kogo stać, by mówić „oze-sroze”
Opinie Ekonomiczne
Prof. Paweł Wojciechowski: Król jest nagi, a prezydencki SAFE pusty
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Epicka panika
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama