Reklama
Rozwiń
Reklama

Z Rosją nie współpracujemy

Izrael zainwestował miliardy w bezzałogowce, a ich rozwój zajął około 30 lat. Można przypuszczać, że właśnie tyle zajęłoby to polskiemu przemysłowi, gdyby chciał stworzyć je samodzielnie – mówi wiceprezes Elbit Systems Danny Israeli.
Hermes 450 – dron taktyczny średniego zasięgu firmy Ebit Systems

Hermes 450 – dron taktyczny średniego zasięgu firmy Ebit Systems

Foto: materiały prasowe

Rz: W Polsce nie brak opinii, że nasz kraj powinien skonstruować i wyprodukować bezzałogowce samodzielnie, bez partnerów z zagranicy. To możliwe, polski przemysł podołałby takiemu zadaniu?

Danny Israeli: Tak, oczywiście, jest to możliwe. Trzeba jednak pamiętać, że Izrael zainwestował miliardy dolarów w bezzałogowe systemy powietrzne, a ich rozwój do obecnego poziomu zajął około 30 lat. I mogę przypuszczać, że właśnie tyle czasu cały proces zająłby polskiemu przemysłowi obronnemu, gdyby chciał stworzyć systemy samodzielnie. Potem jeszcze dużo czasu zajęłoby zbieranie doświadczeń – a nasze drony mają za sobą pięćset tysięcy godzin lotu. Takie doświadczenie mają tylko dwie armie na świecie, Izraela i USA. Dlatego uważam, że najlepszym wyjściem dla polskiego przemysłu zbrojeniowego jest zyskanie swoistej przewagi poprzez dostęp do najlepszych technologii w krótkim czasie. A to możemy zagwarantować.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama