Badaniem objęto 10 szpitali klinicznych: Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, Szpital Uniwersytecki Nr 1 im. Dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 im. Prof. Stanisława Szyszko Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1 im. Norberta Barlickiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie, Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie, Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 2 w Szczecinie.
Kontrola NIK w 10 szpitalach uniwersyteckich
Działalność lecznicza wszystkich dziesięciu skontrolowanych szpitali klinicznych w latach 2022-2024 była prowadzona w sposób zapewniający ciągłość udzielania świadczeń zdrowotnych, a także realizację powierzonych im zadań dydaktycznych i badawczych.
Czytaj więcej
Oskarżenia o błędy medyczne i zgony pacjentów w warszawskim Szpitalu Południowym powinny zostać natychmiast i niezależnie wyjaśnione – uważa prof....
Wymienione placówki dysponowały łącznie 8965 łóżkami szpitalnymi. Najwięcej łóżek miał do dyspozycji szpital w Warszawie (2027), najmniej szpital w Łodzi (303). Ponadto, we wszystkich placówkach zaobserwowano wzrost liczby pacjentów, przy jednoczesnym skróceniu średniego czasu pobytu.
Jak wskazała NIK, największym problemem była organizacja czasu pracy medyków. W 90 proc. sprawdzanych szpitali personel rutynowo nie otrzymywał należnych 11 godzin nieprzerwanego dobowego relaksu, a aż 75 lekarzy i pielęgniarek pracowało bez przerwy ponad dobę. Rekordowy dyżur trwał 70 godzin i 10 minut. Wynikało to głównie z braków kadrowych oraz faktu, że lekarze na kontraktach cywilnoprawnych nie podlegają limitom Kodeksu pracy.
„W ocenie NIK jest to bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów” – podano w raporcie.
Sytuacja finansowa polskich szpitali
Jeśli chodzi o sytuację finansową, najbardziej stabilne okazały się placówki w Gdańsku i Zabrzu – przez niemal cały badany okres notowały dodatni wynik finansowy, stale utrzymywały płynność i nie generowały żadnego zadłużenia.
Najpoważniejsze problemy finansowe wystąpiły w szpitalu w Warszawie. Mimo wykazania dodatniego wyniku na sprzedaży usług w latach 2023–2024, codzienna działalność lecznicza była tam prowadzona w warunkach chronicznego deficytu, przy generowaniu wysokiego poziomu zobowiązań wymagalnych.
Większość kontrolowanych placówek spełniała wymogi formalno-techniczne Ministerstwa Zdrowia i NFZ, jednak w Warszawie i Rzeszowie stan techniczny oraz sanitarny pomieszczeń naruszał obowiązujące przepisy. W Rzeszowie zastrzeżenia budził blok operacyjny, od lat dopuszczony do użytku jedynie warunkowo. W Warszawie wykryto uszkodzenia ścian, podłóg i instalacji elektrycznej.
Czytaj więcej
Czy pacjenci mogą czuć się bezpiecznie na szpitalnych oddziałach ratunkowych? Ordynator SOR w Międzylesiu twierdzi, że o nieprawidłowościach w Szpi...
Ponadto szpitale w Warszawie, Rzeszowie i Białymstoku zaniedbywały obowiązkowe przeglądy aparatury medycznej.
Izba zażądała od ministra zdrowia pilnych zmian ustawowych i wprowadzenia centralnego systemu rejestracji czasu pracy personelu.