Utrzymanie porodówek staje się coraz trudniejsze z powodu spadającej liczby urodzeń i rosnących kosztów działalności. W 2025 r. zamknięto 27 oddziałów położniczych, a w pierwszych miesiącach 2026 r. kolejnych pięć. Problemy finansowe dotyczą nie tylko małych placówek, ale również szpitali przyjmujących ponad tysiąc porodów rocznie.
Nowe zasady finansowania ciąży i porodu
Obecnie wycena niepowikłanego porodu fizjologicznego wynosi, po uwzględnieniu współczynnika korygującego, około 5081 zł. AOTMiT proponuje podniesienie stawki do 8530 zł. W przypadku porodu mnogiego lub przedwczesnego stawka wzrosłaby z około 6150 zł do 9360 zł, czyli o 52 proc.
Czytaj więcej
Po zwolnieniu ze Szpitala Południowego i odejściu z Koalicji Obywatelskiej Dawid Kacprzyk wykonał kolejny krok. Złożył wniosek o zawieszenie w praw...
Agencja zaproponowała także zmiany w rozliczaniu patologii ciąży, połogu i terapii wewnątrzmacicznej. Powstać mają nowe produkty rozliczeniowe, a dotychczasowe finansowanie części pobytów mogłaby zastąpić stała stawka za każdy dzień leczenia.
Jak informuje Rynek Zdrowia, resort analizuje również wprowadzenie ryczałtu dla porodówek przyjmujących mniej niż 400 porodów rocznie, które są niezbędne ze względu na swoje położenie. Takie rozwiązanie miałoby chronić mieszkańców przed powstawaniem obszarów pozbawionych dostępu do oddziałów położniczych.
Czytaj więcej: NFZ zapłaci więcej za porody? Stawka może wzrosnąć do 8,5 tys. zł