Australia mierzy się obecnie z falą epidemii napędzaną transmisją podwariantów BA.4 i BA.5 wariantu Omikron. Podwarianty te są w stanie uniknąć odpowiedzi układu odpornościowego osób, które przeszły już zakażenie a także osób zaszczepionych przeciw COVID-19. Według niektórych ekspertów poziom zakaźności tych wariantów jest porównywalny z zakaźnością wirusa odry.

W ciągu ostatnich 7 dni w Australii wykryto blisko 330 tys. zakażeń koronawirusem, ale władze uważają, że rzeczywista liczba zakażeń może być dwa razy wyższa.

- Czas znów się zjednoczyć i walczyć: szczepić się, nosić maski w zatłoczonych miejscach i pod dachem, i zostawać w domu, gdy jest się chorym - powiedziała premier ciężko dotkniętego obecną falą epidemii stanu Queensland, Annastacia Palaszczuk.

Czytaj więcej

Australia: Rekordowa liczba chorych na COVID w szpitalach

Władze stanu Queensland spodziewają się szczytu obecnej fali epidemii pod koniec sierpnia.

Presję na australijski system ochrony zdrowia wywiera nie tylko rosnąca liczba hospitalizacji, ale też fakt, iż wielu pracowników ochrony zdrowia jest na zwolnieniu lekarskim w związku z zakażeniem lub przebywa w izolacji, w związku z kontaktem z osobą zakażoną.

Palaszczuk zapowiedziała, że w stanie Queensland zwiększona zostanie liczba łóżek w szpitalach, a na pierwszą linię walki z epidemią skierowanych zostanie więcej pracowników.

W stanie Wiktoria ponad 8 proc. pracowników ochrony zdrowia (ok. 10 tys. osób) jest na zwolnieniu lekarskim - poinformował premier stanu, Daniel Andrews.

8 proc.

Tylu pracowników ochrony zdrowia w stanie Wiktoria przebywa na zwolnieniu lekarskim

Władze federalne na razie opierają się apelom o przywracanie obostrzeń - w tym wezwaniom niektórych lekarzy do ponownego wprowadzenia obowiązku noszenia masek pod dachem. Zamiast tego władze zachęcają pracodawców, by umożliwiali pracownikom pracę zdalną oraz apelują o jak najszybsze przyjmowanie przez obywateli kraju przypominającej dawki szczepionki.

95 proc. Australijczyków powyżej 16. roku życia przyjęło dwie dawki szczepionki przeciw COVID-19. 71 proc. przyjęło dawkę przypominającą.

W liczącym 26 mln mieszkańców kraju wykryto jak dotąd 9,2 mln zakażeń. Zmarło 11,3 tys. chorych na COVID-19.