Przemawiając do ambasadorów, akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej, papież opowiedział się za szczepieniami przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2. W przemówieniu wygłaszanym w czasie dorocznego spotkania papieża z dyplomatami, tradycyjnie wskazywane są cele watykańskiej dyplomacji na nadchodzący rok.

Dotychczas papież Franciszek unikał określania szczepionek na COVID-19 mianem "moralnego obowiązku". Zamiast tego określał szczepienie na COVID-19 mianem "akty miłości" a odrzucanie możliwości zaszczepienia się nazywał działaniem "samobójczym". 

Teraz papież Franciszek poszedł krok dalej mówiąc, że każdy ma obowiązek dbania o siebie co "przekłada się na poszanowanie dla zdrowia osób wokół nas". - Dbanie o zdrowie jest moralnym obowiązkiem - oświadczył.

Czytaj więcej

Papież w orędziu na Boże Narodzenie wspomniał o konflikcie na Ukrainie

Papież ubolewał, że coraz głębsze, ideologiczne podziały, zniechęcają ludzi do szczepień na COVID-19.

- Często ludzie pozwalają, by wpływ wywierała na nich ideologia chwili, często wzmacniana bezpodstawnymi informacjami lub słabo udokumentowanymi faktami - przekonywał papież wzywając do zastosowania "terapii rzeczywistością".

Dbanie o zdrowie jest moralnym obowiązkiem

Papież Franciszek

- Szczepionki nie są magicznym środkiem leczenia, ale z pewnością reprezentują, w połączeniu z innymi terapiami, które zostały opracowane, najrozsądniejsze rozwiązanie służące prewencji wobec choroby - oświadczył Franciszek.

Papież wezwał jednocześnie o powszechny dostęp do szczepionek, zwłaszcza w krajach świata z niskim odsetkiem osób zaszczepionych na COVID-19.