Reklama

Wrocław: Zmarło sześcioro dzieci po onkologii. Rodzice nie byli zaszczepieni

Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu poinformował, że w ostatnich miesiącach z powodu COVID-19 zmarło sześcioro dzieci, które zakończyły leczenie onkologiczne. Rodzice dzieci nie byli zaszczepieni.
Wrocław: Zmarło sześcioro dzieci po onkologii. Rodzice nie byli zaszczepieni

Foto: AFP

Od czwartku w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu realizowane będą szczepienia przeciw COVID-19 dzieci w wieku 5-11 lat.

Jak informuje rzeczniczka prasowa szpitala, pierwsze wolne terminy dla pięciolatków i starszych dzieci wypełniły się błyskawicznie. 

- Na początek udostępniliśmy 180 miejsc. Od północy 13 grudnia, gdy ruszyła rejestracja, w ciągu kilku godzin mieliśmy już zarejestrowanych pacjentów na wszystkie dostępne godziny – mówi dr Edwin Kuźnik, przewodniczący zespołu szczepień w USK. – Bardzo nas cieszy tak duże zainteresowanie sczepieniami najmłodszych i mamy nadzieję, że ten trend się utrzyma. Kolejne terminy będziemy udostępniać na bieżąco - dodał.

Prof. Krzysztof Kałwak, szef Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK zaapelował do rodziców, by skierowali swoje dzieci na szczepienie. 

- Wielu rodziców naszych pacjentów miało wątpliwości, bo część chorych z obniżeniem odporności nie odpowiada na szczepienie - mówił.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Obowiązek szczepień. Do posłów KO wysyłane są "wyroki śmierci"

- Dziś już wiemy z obserwacji w różnych ośrodkach na świecie, że u zdecydowanej większości z nich szczepionka jest skuteczna. Zachęcamy też do szczepienia całe rodziny maluchów z obniżoną odpornością. Z powodu zakażenia koronawirusem w ostatnich miesiącach zmarło sześcioro dzieci, które zakończyły w naszej klinice leczenie onkologiczne. O sześcioro za dużo. Te dzieci nie mogły się zarazić od obcych, bo miały z nimi ograniczony kontakt, źródłem zakażenia musiał być ktoś z rodziny - dodał.

W podobnym tonie wypowiada się prof. Leszek Szenborn, kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK. 

- W obecnej IV fali pandemii mamy bardzo dużo pacjentów z chorobami przewlekłymi, którzy ciężko przechodzą COVID-19 i wymagają m.in. tlenoterapii. Rodzice większości z nich nie zaszczepili się, czyli nie zastosowali strategii kokonu. To nie tylko niezrozumiałe, ale po ludzku bardzo przykre - powiedział.

Jak ustalił reporter TVN24 Tomasz Kanik. Dzieci, które zmarły, miały od 1,5 do 14 lat. Wcześniej dzieciom udało się pokonać nowotwór krwi dzięki przeprowadzonym przeszczepom. Ich rodzice nie byli zaszczepieni, COVID-19 przeszli łagodnie.

Ochrona zdrowia
Trzeba brać odpowiedzialność nie tylko za siebie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Ochrona zdrowia
Nie brakuje chętnych do Legionu Medycznego - dowiedziała się „Rzeczpospolita”
Ochrona zdrowia
400 mln zł długu i widmo zamknięcia. Trzy szpitale walczą o przetrwanie
Ochrona zdrowia
Od kilku do 80 pacjentów na godzinę. „Rzeczpospolita” ustaliła, jak obciążone są SOR-y
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama