Wariant AY.4.2 to wariant powstały w wyniku ewolucji wariantu Delta, dominującego obecnie na świecie wariantu koronawirusa. Od 20 października waiant AY.4.2 został uznany przez Brytyjską Agencję Zdrowia (UKHSA) jako "wariant pod obserwacją".

W tygodniu kończącym się 6 listopada wariant AY.4.2 był odpowiedzialny za 14,7 proc. nowych zakażeń na Wyspach - wynika z przeprowadzanych w Wielkiej Brytanii badań genetycznych próbek pobieranych od zakażonych koronawirusem.

10 proc.

O tyle bardziej zakaźny od wariantu Delta ma być wariant Delta plus

Jak podaje Sky News w Wielkiej Brytanii krąży obecnie dziewięć wariacji wariantu Delta koronawirusa, ale tylko wariant AY.4.2 jest odpowiedzialny za coraz większą liczbę zakażeń. Jego udział w ogólnej liczbie zakażeń rośnie od września. 

Czytaj więcej

Prezydent Rosji Władimir Putin
Wariant Delta plus wykryty w Rosji. Pojedyncze przypadki

Z badań brytyjskich naukowców wynika, że wariant AY.4.2 może być o ok. 10 proc. bardziej zakaźny niż wariant Delta, który z kolei był o 60 proc. bardziej zakaźny niż wariant Alfa, dominujący wiosną 2021 roku.

Naukowcy nie wiedzą jednak dlaczego wariant AY.4.2 rozprzestrzenia się łatwiej niż wariant Delta.

Brytyjska Agencja Zdrowia podkreśla, że dostępne obecnie szczepionki skutecznie chronią przed wariantem AY.4.2. Wariant ten ma wiązać się też z nieco mniejszym ryzykiem hospitalizacji niż wariant Delta.

Z badań przesiewowych prowadzonych przez Imperial College London wynika, że tylko co trzeci zakażony wariantem AY.4.2 ma klasyczne symptomy COVID-19, takie jak gorączka, kaszel czy utrata węchu i smaku. W przypadku wariantu Delta było to 46 proc. Naukowcy nie są pewni co sprawia, że wariant AY.4.2 rzadziej wywołuje objawy niż oryginalny wariant Delta.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ