Zatoka Kalifornijska, duża wąska zatoka na wschodnim Pacyfiku, rozciągająca się wzdłuż północno-zachodniego wybrzeża Meksyku, możemy znaleźć prawie 900 gatunków ryb, z których 90 to endemity (gatunki występujące wyłącznie w jednym miejscu). Pełno tu ssaków morskich, skorupiaków, żółwi morskich. Można nawet znaleźć perłopławy. To niezwykle bogate przyrodniczo środowisko, którym interesują się zarówno przyrodnicy, rybacy i wędkarze.

Jedna z części Zatoki, rów tektoniczny Guaymas, jest szczególnie interesujący dla przyrodników. Ma on prawie 2000 metrów głębokości, żyją w nim organizmy ekstremofilne czerpiące energię z siarkowodoru wydobywającego się z kominów hydrotermalnych. Mimo, że temperatura wody wynosi tam 200 stopni Celsjusza, rozliczne bakterie i rurkoczułkowce czują się tam świetnie.

Tym stworzeniom, a szczególnie bakteriom postanowił przyjrzeć się zespół naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, pod kierownictwem Bretta Bakera. Zespół bada interakcje między społecznościami drobnoustrojów a składnikami odżywczymi dostępnymi dla nich w środowisku. Naukowcy pobierają próbki osadów, a przy okazji drobnoustrojów, a następnie sekwencjonują DNA z próbek. Na podstawie tych zestawów genów wnioskują, jak mikroorganizmy zużywają różne składniki odżywcze.

Aby zaczerpnąć błota z dna rowu i zbadać genomy występujących tam mikroorganizmów żyjących w ekstremalnych warunkach, zespół użył batyskafu Alvin. Rozróżniono 551 genomów, czyli rozpoznano 551 różnych organizmów, z czego 22 były dotąd nieznane nauce. Część z tych „nowych” drobnoustrojów jest tak genetycznie różna od tych, które znamy, że reprezentują zupełnie nowe gałęzie na, wymyślonym przez Darwina, drzewie życia. Niektóre z nich posiadają niezwykłą zdolność pochłaniania zanieczyszczeń, wiele wykorzystuje węglowodory, takie jak metan i butan, jako źródła energii do przetrwania i wzrostu - co oznacza, że nowo zidentyfikowane bakterie mogą pomóc w ograniczeniu stężeń gazów cieplarnianych w atmosferze, a pewnego dnia mogą być użyteczne w oczyszczaniu wycieków ropy.

„Uważamy, że pod względem różnorodności biologicznej, rów Guaymas jest tylko wierzchołkiem góry lodowej.” - powiedział Baker.

Nie wiadomo ilu mikroorganizmów nie znamy, my, jako ludzkość, w związku z tym nie wiemy, na jakie ich super moce natrafimy. Jeśli wierzyć analitykom „Catalogue of Life oraz World Register of Marine” na Ziemi żyje 8,7 miliona gatunków tzn. o tylu wiemy, bo według nich na odkrycie nadal czeka aż 86% gatunków lądowych i 92% morskich. Obecne tempo odkrywania nowych gatunków to około 6200 rocznie, a tu proszę… w jednej łyżce błota aż 22 nowe gatunki.