RPO ws. frankowiczów: potrzebujemy nowych standardów ochrony praw konsumentów

Rzecznik Praw Obywatelskich jest zainteresowany nowym standardem ochrony praw konsumentów, który spełniałby choć minimalne wymogi prawa unijnego. Chodzi o orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach wcześniejszej spłaty kredytu oraz kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego.

Publikacja: 11.02.2020 10:35

RPO ws. frankowiczów: potrzebujemy nowych standardów ochrony praw konsumentów

Foto: www.sxc.hu

Stanowisko Związku Banków Polskich nie pozwala jednak uznać, że banki są gotowe traktować konsumenta jak równego sobie partnera-kontrahenta. RPO nie może akceptować stanowiska, że orzeczenia TSUE nie powinny być powszechnie stosowane, a wykładnia TSUE wiąże wyłącznie sąd, który zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym. Nie może też się zgodzić z tezą o braku uzasadnionych podstaw do rozliczenia kosztów kredytu w przypadku jego wcześniejszej spłaty.

Czytaj także: Banki lekceważą wyrok TSUE ws. wcześniejszej spłaty kredytu. Adam Bodnar interweniuje

RPO napisał w tej sprawie do prezesa Związku Banków Polskich Krzysztofa Pietraszkiewicza.

Rzecznik podjął wiele działań mających na celu wzmocnienie pozycji konsumenta w stosunku do instytucji finansowych – banków. W sprawie przestrzegania przez nie prawa i orzecznictwa krajowego oraz unijnego prowadził korespondencję ze Związkiem Banków Polskich. Na prośbę ZBP spotkał się także dwukrotnie z prezesem Związku.

Problem wyłonił się wskutek orzeczeń TSUE w sprawach wcześniejszej spłaty kredytu oraz kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego - odnoszących się do spraw przedstawionych przez sądy polskie. Rzecznik otrzymał zapewnienie ZBP, że banki będą przestrzegać obowiązującego prawa, w tym prawa Unii Europejskiej oraz stosować się do orzeczeń TSUE.

Niestety, lektura odpowiedzi ZBP oraz ostatnie wypowiedzi publiczne przedstawicieli ZBP nie pozwalają na wniosek, że banki zamierzają traktować konsumentów jako równego sobie partnera-kontrahenta.

Rzecznik nie może bowiem zaakceptować stanowiska, że orzeczenia TSUE, dokonujące wiążącej wykładni prawa unijnego, nie powinny być powszechnie stosowane w obrocie prawnym. Nie może również podzielić argumentacji banków, że wykładnia TSUE wiąże wyłącznie sąd, który zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym, i że nie istnieją uzasadnione podstawy do rozliczenia kosztów kredytu w przypadku jego wcześniejszej spłaty.

Takie stanowisko jest niezgodne z orzecznictwem TSUE oraz zasadą lojalności.

Usprawiedliwianie postawy banków stosowaniem literalnej wykładni prawa krajowego może opierać się wyłącznie na nieporozumieniu. Do podstawowego kanonu stosowania prawa unijnego w krajowych porządkach prawnych należy, że ustawa implementująca dyrektywę podlega obowiązkowi prounijnej wykładni, która pozwoli na osiągnięcie w największym możliwym stopniu celów zakładanych przez dyrektywę. Kurczowe trzymanie się wykładni literalnej prawa krajowego można tłumaczyć chyba tylko tym, że jest ona korzystna dla banków.

W tej sytuacji RPO jest zmuszony podjąć działania, które będą zmierzały do zmiany podejścia banków do konsumentów w kontekście należnych im korzyści i uprawnień wywiedzionych z prawa unijnego. Rzecznik ma nadzieję na współpracę w tym zakresie z Rzecznikiem Finansowym oraz UOKiK.

Z ubolewaniem Rzecznik przyjął wypowiedź Krzysztofa Pietraszkiewicza w Radiu TOK FM ze stycznia 2020 r. w związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie państwa Dziubak. W wywiadzie zasugerował on, że niektóre instytucje państwowe - w tym RPO - wprowadzają opinię publiczną, a nawet sądy, w błąd. Rzekomo mają one błędnie interpretować umowy oraz przepisy Dyrektywy 93/132.

Rzecznik Praw Obywatelskich byłby wdzięczny, gdyby prezes ZPB wskazał konkretne wypowiedzi, które wprowadzają opinię publiczną i sądy w błąd. Zarazem RPO pozostaje w przeświadczeniu, że mimo rozbieżnych stanowisk możliwe będzie podjęcie merytorycznego dialogu.

W załącznikach prezentujemy kopie prowadzonej w sprawie korespondencji zastępcy Rzecznika Macieja Taborowskiego.

Stanowisko Związku Banków Polskich nie pozwala jednak uznać, że banki są gotowe traktować konsumenta jak równego sobie partnera-kontrahenta. RPO nie może akceptować stanowiska, że orzeczenia TSUE nie powinny być powszechnie stosowane, a wykładnia TSUE wiąże wyłącznie sąd, który zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym. Nie może też się zgodzić z tezą o braku uzasadnionych podstaw do rozliczenia kosztów kredytu w przypadku jego wcześniejszej spłaty.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Podatki
Sprzedali odziedziczone mieszkanie. Zapędy fiskusa musiał zastopować sąd
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
Sądy i trybunały
Pracownicy sądów i prokuratur przedstawili swoje żądania Bodnarowi
Zadania
Zielona rewolucja w polskich miastach. Muszą stworzyć plany klimatyczne
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Prawo karne
Polak skazany na dożywocie w Kongu jest już na wolności