Tak wynika z najnowszych danych firmy doradczej Cushman & Wakefield. - Ryzyko inwestycyjne w wielu krajach Europy jest nadal duże, ale w 2013 r. optymizm inwestorów może wzrosnąć dzięki większej stabilności gospodarczej i nieznacznemu ożywieniu gospodarki. Ceny nieruchomości są obecnie atrakcyjne dla potencjalnych nabywców ze względu na bezpieczny charakter inwestycji w nieruchomości. W związku z tym wartość obrotów w bieżącym roku może wzrosnąć o 5-6 proc. do poziomu 141 mld euro, rok do roku, do czego może przyczynić się także zwiększenie aktywności banków i złagodzenie warunków udzielania kredytów - przewiduje David Hutchings, dyrektor europejskiego działu badań firmy Cushman & Wakefield.
Jego zdaniem stabilność gospodarcza może również wpłynąć wysoki popyt wśród najemców, a silniejszy wzrost w niektórych sektorach gospodarki i regionach przełoży się na coraz większe zróżnicowanie rynków nieruchomości komercyjnych.
- Ponowne szacowanie ryzyka doprowadzi do dalszej przeceny aktywów w niektórych regionach. Stopy kapitalizacji za najlepsze nieruchomości ulegną kompresji, natomiast wzrosną w przypadku aktywów drugorzędnych. Na coraz silniej różnicującej się mapie inwestycyjnej Europy pojawią się nowe atrakcyjne lokalizacje przy słabnącej pozycji rynków niekonkurencyjnych lub znajdujących się w trudnej sytuacji - dodaje David Hutchings.
W ubiegłym roku wolumen inwestycji w nieruchomości komercyjne wzrósł w porównaniu z 2011 r. zaledwie o 1,5 proc. do poziomu 133,8 mld euro, co świadczy - zdaniem analityków Cushman & Wakefield - raczej o korekcie niż silnym i trwałym ożywieniu aktywności inwestycyjnej. Na niektórych rynkach w tym roku możliwy jest silny wzrost popytu, a na innych – stagnacja.
Jak oceniali Polskę inwestorzy? - W 2012 r. wolumen transakcji inwestycyjnych w Polsce wyniósł 2,8 mld euro, co oznacza ośmioprocentowy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Stanowi to 75 proc. wartości wszystkich transakcji zawartych w regionie Europy Środkowej. Polska w dalszym ciągu pozostaje w kręgu zainteresowań inwestorów - podkreśla Wojciech Pisz, dyrektor Grupy Rynków Kapitałowych polskiego oddziału Cushman & Wakefield. - Mając na uwadze ilość potencjalnych transakcji będących obecnie na zaawansowanym etapie negocjacji, nasz kraj powinien utrzymać dominującą pozycję w regionie w najbliższych latach.
Zaufanie do Skandynawii
Najważniejsze rynki, zapewniające większą płynność inwestowania cieszyły się największym zainteresowaniem inwestorów, ale w porównaniu z 2011 r. udział Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec w rynku inwestycyjnym zmniejszył się o jeden procent do 61 proc. Natomiast kraje skandynawskie zwiększyły udział w rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne z poziomu 15,3 proc. w 2011 r. do 17,9 proc.
Największe wzrosty analitycy Cushman & Wakefield odnotowali w Finlandii (98 proc.) i Norwegii (59 proc.). W pozostałych krajach Europy Zachodniej, zwłaszcza w Holandii i Luksemburgu, wartość obrotów się zmniejszyła, ale Szwajcaria odnotowała trzykrotny wzrost wolumenu transakcji za sprawą zwiększonej sprzedaży aktywów prowadzonej przez banki.
Wolumen inwestycji krajów GIIPS (Grecja, Irlandia, Włochy, Portugalia i Hiszpania) zmniejszył się o 26 proc., co ma ścisły związek z ryzykiem makroekonomicznym. Udział w rynku tych państw obniżył się do poziomu 3,8 proc. (dla porównania średnia dziesięcioletnia wyniosła 11 proc.).
Spadek aktywności inwestycyjnej analitycy Cushman & Wakefield odnotowali także w Holandii, Czechach i na Węgrzech. Natomiast w krajach Bliskiego Wschodu i w RPA wolumen transakcji zmniejszył się o prawie 70 porc. ze względu na zagrożenia geopolityczne. W dłuższej perspektywie wzrost inwestycji przedsiębiorstw i inwestycji w surowce może znacząco zmienić postrzeganie tego regionu przez inwestorów, ale do tego niezbędna jest stabilność polityczna.
Najchętniej w biura
W regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) najbardziej aktywni na rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne są inwestorzy zagraniczni z Chin i innych krajów azjatyckich, Bliskiego Wschodu, Europy Wschodniej i Zachodniej oraz Ameryki Północnej.
W 2012 r. wolumen inwestycji zagranicznych wzrósł w porównaniu z rokiem poprzednim o 19 proc. przy spadku udziału w rynku inwestorów krajowych o 3,9 proc. - Co ciekawe, dotyczyło to głównie najważniejszych rynków - inwestorzy zarówno zagraniczni, jak i krajowi unikali większości rynków wschodzących i zadłużonych. Na najważniejszych rynkach inwestycyjnych wartość inwestycji zagranicznych wzrosła w ciągu roku o 31,4 proc. przy spadku udziału inwestorów krajowych o 0,6 proc. Natomiast na rynkach wschodzących i znajdujących się w trudnej sytuacji aktywność inwestycyjna inwestorów zagranicznych i krajowych zmniejszyła się o ok. 25 proc. - tłumaczą eksperci Cushman & Wakefield.
Największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się nieruchomości biurowe (wzrost o 5,6 proc.), natomiast wolumen inwestycji w sektorze magazynowym i handlowym zmniejszył się odpowiednio o 9,9 i 21,9 proc. Jednak w ostatnim kwartale ubiegłego roku wartość inwestycji w sektorze biurowym była niższa niż w przypadku nieruchomości handlowych i magazynowych.
opinia