Mały podatek, wielkie wyzwanie dla biznesu

Dla wielu przedsiębiorców podatek od nieruchomości może urosnąć w tym roku do rangi największego wyzwania z tego obszaru – ocenia ekspert CRIDO.

Publikacja: 19.06.2024 11:42

Dla wielu przedsiębiorców podatek od nieruchomości może urosnąć w tym roku do rangi największego wyz

Dla wielu przedsiębiorców podatek od nieruchomości może urosnąć w tym roku do rangi największego wyzwania – ocenia Daniel Panek, ekspert CRIDO.

Foto: Mat. prasowe

Ministerstwo Finansów opublikowało projekt zmian w przepisach dotyczących podatku od nieruchomości. Jego pobieżna analiza wskazuje, że dla wielu przedsiębiorców podatek od nieruchomości może urosnąć w tym roku do rangi największego wyzwania z obszaru podatków. Teraz czeka nas proces konsultacji nowych przepisów – projekt może zatem ulec pewnym zmianom. Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że nie będą one znaczne.

W lipcu 2023 roku Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, który był wielkim zaskoczeniem dla wszystkich osób zajmujących się podatkiem od nieruchomości. Po ponad 20 latach obowiązywania definicja budowli – a wraz z nią definicja budynku – uznane zostały za regulacje sprzeczne z Konstytucją. Jednocześnie, Trybunał dał ustawodawcy 18 miesięcy na dostosowanie przepisów do wymogów konstytucyjnych. To oznacza, że do końca 2024 roku muszą wejść w życie nowe regulacje, które będą miały ogromny wpływ na przedsiębiorców.

Już wówczas wiadomo było, że niezależnie od tego jaki kierunek zmian obierze ustawodawca, będą one miały duży wpływ na przedsiębiorców.

Skala zmian może zaskakiwać

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się już projekt nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Skala zmian – choć można było oczekiwać, że będzie dość duża – może jednak zaskakiwać.

Wynika z niego bowiem, że dla wielu przedsiębiorców będzie on oznaczał daleko posunięte zmiany w opodatkowaniu. Nowe przepisy mogą sprawić, że obiekty, które do tej pory były uznawane przez biznes za nieopodatkowane, teraz będą jednoznacznie klasyfikowane jako budowle i podlegały opodatkowaniu. Przykłady takich obiektów to różnego rodzaju urządzenia infrastruktury elektroenergetycznej, gazowej czy obiekty kontenerowe.

Warto też wspomnieć, że do przepisów zostanie przywrócony obowiązujący do czerwca 2015 r. zapis, zgodnie z którym budowlą są także urządzenia i instalacje stanowiące wraz z tą budowlą całość techniczno-użytkową. To w niektórych przypadkach również może oznaczać poszerzenie katalogu obiektów objętych opodatkowaniem.

Dla przedsiębiorców oznacza to przede wszystkim dwie rzeczy:

  • Analizę posiadanego majątku: Nowe przepisy wymagają ponownego określenia, co jest budowlą, co budynkiem, a co nie będzie w ogóle podlegało opodatkowaniu. To oznacza, że firmy będą musiały przeprowadzić dokładną analizę swojego majątku.
  • Pośpiech: Na podjęcie działań nie będzie wiele czasu. Deklaracje podatkowe za 2025 rok muszą być złożone do 31 stycznia 2025 roku, co oznacza, że firmy muszą szybko zrozumieć i wdrożyć nowe regulacje. Szczególnie trudne może to być dla dużych firm z rozległą infrastrukturą.

Zwolnienia z podatku

Ustawodawca zajął się również kwestią zwolnień podatkowych. W projekcie ustawy znalazło się zwolnienie dla budynków, budowli i zajętych przez nie gruntów na części lotniczej lotnisk. Z drugiej strony, wykreślono zwolnienie dla terminali kolejowych, co wynika z wątpliwości Komisji Europejskiej co do zgodności tego zwolnienia z rynkiem wewnętrznym.

A co pozytywnego?

Proponowane zmiany mają także swoje pozytywne aspekty. Osoby fizyczne posiadające miejsca parkingowe w budynkach mieszkalnych skorzystają na nowych przepisach. Dotychczas, jeżeli garaż taki był wyodrębnionym lokalem użytkowym, był objęty stawką podatku niemal dziesięciokrotnie wyższą niż mieszkanie. Po zmianach wszystkie miejsca parkingowe w budynkach mieszkalnych będą objęte stawką jak dla mieszkań, co oznacza znacznie niższy podatek.

Rozwiązano też szereg problemów związanych ze stosowaniem obecnych przepisów. Jedynie przykładowo można wskazać na kwestie takie jak:

  • obiekty montowane w miejscu przeznaczenia – na gruncie aktualnych przepisów pojawiała się wątpliwość czy obiekt wytwarzany w fabryce i montowany jedynie w miejscu przeznaczenia (np. zbiornik) stanowi budowlę, nowelizacja jednoznacznie przesądza, że takie obiekty również będą uznawane za budowle;
  • kwestię „trwałego związanie z gruntem” – aby możliwe było uznanie danego obiektu za budynek, musi on być trwale związany z gruntem. Podobna przesłanka pojawia się również przy szeregu obiektów uznanych w nowelizacji za budowlę (wolnostojące, trwale związane z gruntem obiekty takie jak m.in. maszty antenowe, tablice reklamowe etc.). W nowelizacji zaproponowano definicję pojęcia „trwałe związanie z gruntem”;
  • opodatkowanie takich obiektów, które równocześnie spełniały kryteria budynku i były wymienione jako jeden z rodzajów budowli (np. stacje paliw, oczyszczalnie ścieków). Nowelizacja proponuje, że jeżeli dany obiekt lub jego element należy do jednej z kategorii budowli wymienionych w pozycjach 1-6 załącznika nr 4 do ustawy, a jednocześnie spełnia kryteria uznania za budynek, można go uznać za budynek. Sklepy na stacjach paliw czy budynki oczyszczalni pozostaną więc budynkami, natomiast ich pozostała infrastruktura będzie budowlą. W innych kategorii budowli z załącznika (7-28) taki konflikt powinien natomiast prowadzić do uznania, że dany obiekt (np. silos na cukier) będzie stanowił budowlę.

Interesującą konsekwencją nowelizacji może być też pewne uproszczenie sporów pomiędzy podatnikami a samorządami. Obecnie ocena czy dany obiekt jest budynkiem czy budowlą wymaga niemal zawsze powołania biegłego, który posiłkując się zapisami ustawy Prawo budowlane ocenia charakterystykę techniczną danego obiektu, co z kolei umożliwia ocenę czy dany obiekt to budynek, budowla czy też obiekt w ogóle nie podlegający opodatkowaniu. Nowa definicja budowli może w wielu przypadkach pozwolić organowi podatkowemu samodzielnie ocenić, czy dany obiekt spełnia kryteria budynku lub budowli.

Zrozumieć przepisy

Teraz czeka nas proces konsultacji nowych przepisów – projekt może zatem ulec pewnym zmianom. Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że nie będą one znaczne.

Podatek od nieruchomości, mimo że jest podatkiem lokalnym, urasta obecnie do rangi najważniejszego wyzwania dla przedsiębiorców na okres letnio-jesienny 2025 roku. Firmy muszą nie tylko zrozumieć nowe przepisy, ale także wdrożyć je w bardzo krótkim czasie. Czasu pozostaje niewiele więc warto już teraz analizować przepisy i ich możliwy wpływ na posiadany przez firmę majątek.

Autor jest starszym menedżerem w CRIDO Tax Advisory Services.

Ministerstwo Finansów opublikowało projekt zmian w przepisach dotyczących podatku od nieruchomości. Jego pobieżna analiza wskazuje, że dla wielu przedsiębiorców podatek od nieruchomości może urosnąć w tym roku do rangi największego wyzwania z obszaru podatków. Teraz czeka nas proces konsultacji nowych przepisów – projekt może zatem ulec pewnym zmianom. Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że nie będą one znaczne.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Firmy, które nie są przygotowane do sukcesji, znikają w ciszy
Nieruchomości
Budynkowa gra w klasy
Nieruchomości
Dlaczego nie stać nas mieszkania
Nieruchomości
Jeden sąsiad storpedował legalizację garażu
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Nieruchomości
Rusza poszukiwanie okazji inwestycyjnych w Europie
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą