Przypomnijmy. W 1992 r. za 1 ha państwowych gruntów płacono średnio tylko 500 zł. U progu akcesji do UE, w 2003 roku, państwowe grunty kosztowały 3,7 tys. zł za ha, by w 2013 roku osiągnąć 22 tys. zł za ha.

W 2015 roku średnia cena gruntów rolnych sprzedawanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych wyniosła 29,5 tys. zł za 1 ha. Jeszcze droższa była ziemia na wolnym rynku. W tym przypadku średnia stawka za 1 ha w obrocie prywatnym osiągnęła 38,6 tys. zł.

- W ubiegłym roku Agencja Nieruchomości Rolnych sprzedała 75 tys. ha gruntów. Rok 2015 okazał się kolejnym, kiedy ceny terenów rolnych sprzedawanych przez Agencję rosły - informuje Mirosław Kołodziej z biura prasowego ANR. - Średnia stawka za 1 ha wyniosła 29 tys. 546 zł i w porównaniu z rokiem 2014 - ze średnią ceną 25 tys. 592 zł za 1 ha - była wyższa o 15 proc. Ceny sprzedaży gruntów rolnych określone zostały na podstawie ponad 11 tys. umów zawartych w całym 2015 r.

Gdzie najdrożej

Analitycy ANR zwracają uwagę, że w Polsce jest duże, regionalne zróżnicowanie cen nieruchomości rolnych. W najdroższych województwach, czyli w kujawsko-pomorskim i w wielkopolskim ,ceny nieznacznie przekroczyły 40 tys. zł za ha.

- Na drugim biegunie mamy województwa lubelskie oraz podlaskie, gdzie ceny wyniosły odpowiednio: 14,9 tys. zł za ha i 16,9 tys. zł za ha. Najwyższe średnie stawki transakcyjne uzyskano za nieruchomości o powierzchni 300 ha i więcej - 43,7 tys. zł za ha, a najniższe w grupie obszarowej 1 - 10 ha - 22,7 tys. zł za ha - podaje Mirosław Kołodziej.

Taniej od państwa

Porównując średnie ceny na rynku nieruchomości rolnych można zauważyć, że grunty rolne z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa są relatywnie tańsze od terenów sprzedawanych na rynku prywatnym (w tzw. obrocie międzysąsiedzkim), monitorowanym przez GUS. Średnia cena gruntów rolnych według GUS w 2015 roku wyniosła bowiem 38,6 tys. zł za 1 ha i była wyższa od ceny w obrocie ANR o 9 tys. zł.

- Największy wpływ na wzrost cen ziemi w ubiegłym roku miała zmniejszająca się podaż na rynku pierwotnym, czyli kurczący się zasób państwowy oraz zapowiedzi generalnej zmiany zasad obrotu gruntami rolnymi w Polsce po 1 maja 2016 r. Nie bez znaczenia był też fakt, że ziemia rolna w Polsce jest wciąż znacznie tańsza od ceny gruntów rolnych w Europie Zachodniej - wyjaśnia Mirosław Kołodziej.

Dodaje, że trend zwyżkowy na rynku ziemi rolnej widać od początku przemian ustrojowych, a szczególnie po roku 2004, kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, a rolnicy zaczęli pobierać dopłaty.