Grupa Erbud pod presją kosztów

W obecnym portfelu dominują zlecenia pozyskane już na lepszych warunkach cenowych – przekonuje zarząd.

Publikacja: 10.05.2023 09:54

Grupa Erbud pod presją kosztów

Foto: materiały prasowe

W I kwartale br. przychody Grupy Erbud nie pokryły kosztów operacyjnych, a stratę netto pogłębił wystrzał kosztów finansowych. To skutek trzęsącego budżetami robót wystrzału cen materiałów i wykonawstwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę, a także wzrostu stóp procentowych windującego koszt obsługi kredytów.

Skonsolidowane przychody wyniosły 720 mln zł, o prawie 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży skurczył się o 12 proc., do 44 mln zł, grupa poniosła prawie 8 mln zł straty operacyjnej wobec 4,7 mln zł na plusie rok wcześniej. Strata netto przypisana akcjonariuszom jednostki dominującej sięgnęła ponad 13 mln zł wobec 0,2 mln zł zysku rok wcześniej. Koszty finansowe wzrosły skokowo z 4,7 mln do 10,6 mln zł.

Słabsze marże

Grupa jest aktywna na wielu polach, na poziomie wyniku operacyjnego praktycznie wszystkie segmenty zanotowały pogorszenie rentowności. Na plusie było budownictwo przemysłowe za granicą (3,1 mln zł) budownictwo kubaturowe w kraju (1,2 mln zł – choć to wciąż marża rzędu 0,3 proc.), drogowo inżynieryjne (1,1 mln), natomiast znacznym obciążeniem był segment OZE (4,6 mln zł pod kreską) oraz rozpędzającą się dopiero fabryka drewnianych modułów (8 mln zł straty przy 2 mln zł przychodów).

Pomijając MOD21, grupa w I kwartale br. pokazałaby 0,2 mln zł zysku operacyjnego wobec 7,5 mln zł na plusie rok wcześniej.

„Na wyniki grupy w I kwartale największy wpływ miała działalność spółki Onde (OZE i budownictwo drogowe – red.). Wprawdzie zwiększyła ona lekko sprzedaż, ale odnotowała stratę 3,6 mln zł straty operacyjnej z powodu ciążących na rentowności cen materiałów, komponentów, presji płac oraz ogólnej sytuacji makroekonomicznej. Jednakże wprowadzone w tym roku zmiany legislacyjne (liberalizacja ustawy o sytuowaniu farm wiatrowych – red.), pierwsze kontrakty realizowane poza Polską oraz mocny portfel zamówień pozyskany już po nowych cenach, po lutym 2022 r., pozwalają zarządowi spółki optymistycznie patrzeć w przyszłość” – czytamy w komentarzu do wyników.

Erbud kontynuuje wygaszanie budownictwa kubaturowego za granicą. Tę działalność prowadzić będzie tylko w Polsce, a zachód kontynentu podbić ma fabryka drewnianych modułów na potrzeby zrównoważonego, energooszczędnego budownictwa: celem jest uzyskanie w tym roku 300 mln zł przychodów.

Portfel na nowych warunkach

– Za nami pewien przejściowy kwartał: z jednej strony wychodzimy z kontraktów podpisanych jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie, czyli przez bezprecedensowym wzrostem cen, zostawiając w portfelu tylko nowe, skalkulowane już w obecnych realiach, zlecenia. Z drugiej porządkujemy nasze portfolio w Niemczech, gdzie mamy bardzo sprawnie działający segment usług dla przemysłu i wygaszamy segment kubaturowy, skupiając się na przyszłościowym i dochodowym budownictwie modułowym z drewna. Pozyskane już kontrakty oraz perspektywy rozwoju tego segmentu utwierdzają nas w przekonaniu, że to była dobra decyzja – skomentował prezes Erbudu Dariusz Grzeszczak.

Na koniec marca wartość portfela zamówień grupy wynosiła ponad 2,5 mld zł, tyle samo, ile rok wcześniej. Trzon stanowiły kubaturówka w Polsce (nieco ponad 1 mld zł) i OZE (655 mln zł), a przemysł za granicą i budownictwo drogowe w Polsce dołożyły odpowiednio 290 mln i 240 mln zł. Po marcu grupa podpisała kontrakty o wartości 227 mln zł, w tym 135 mln zł dla fabryki modułów.

W I kwartale br. przychody Grupy Erbud nie pokryły kosztów operacyjnych, a stratę netto pogłębił wystrzał kosztów finansowych. To skutek trzęsącego budżetami robót wystrzału cen materiałów i wykonawstwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę, a także wzrostu stóp procentowych windującego koszt obsługi kredytów.

Skonsolidowane przychody wyniosły 720 mln zł, o prawie 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży skurczył się o 12 proc., do 44 mln zł, grupa poniosła prawie 8 mln zł straty operacyjnej wobec 4,7 mln zł na plusie rok wcześniej. Strata netto przypisana akcjonariuszom jednostki dominującej sięgnęła ponad 13 mln zł wobec 0,2 mln zł zysku rok wcześniej. Koszty finansowe wzrosły skokowo z 4,7 mln do 10,6 mln zł.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Firmy, które nie są przygotowane do sukcesji, znikają w ciszy
Nieruchomości
Budynkowa gra w klasy
Nieruchomości
Dlaczego nie stać nas mieszkania
Nieruchomości
Jeden sąsiad storpedował legalizację garażu
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Nieruchomości
Rusza poszukiwanie okazji inwestycyjnych w Europie
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą