Ewelina Kałużna jest szefową zespołu ds. strategicznego doradztwa w zakresie miejsc pracy w spółce biurowej Skanska w CEE i dyrektorką zarządzającą przestrzeniami typu flex Business Link. Wcześniej związana była z Colliers i JLL. Absolwentka SGH.

W nieruchomościach pracuję, bo...

Takie mam wykształcenie. Śmieję się, że to bardzo nudna historia, a każdy oczekuje czegoś ciekawego lub niespodziewanych zwrotów akcji. Kiedy w 2000 r. zaczynałam studia w SGH, Polska nawet nie była w UE, a rynek nieruchomości komercyjnych praktycznie nie istniał. Nie było w związku z tym specjalistów z wieloletnim doświadczeniem, którzy byliby obyci w tej branży. Wpadłam więc na pomysł, że może łatwiej będzie znaleźć pracę w sektorze, który dopiero w Polsce raczkuje. SGH oferowała ścieżkę „Inwestycje w nieruchomości komercyjne”.

Kiedy Polska weszła do UE, wiele międzynarodowych firm dostrzegło potencjał kraju. Ukończyłam dodatkowo kurs zarządzania nieruchomościami i kurs na pośrednika nieruchomości (kiedyś były to kursy, później studia podyplomowe). Pracę w branży dostałam jeszcze przed ukończeniem studiów. Uważam, że miałam bardzo dużo szczęścia. Pamiętam, jak przylatywali do nas koledzy z tej samej firmy z Londynu. My przed trzydziestką byliśmy już często dyrektorami, bo i tak mieliśmy jeden z dłuższych stażów w nieruchomościach w Polsce, a oni często po 30 latach pracy mieli te same lub niższe stanowiska. Dzisiaj już nie jest tak łatwo zrobić karierę w młodym wieku, bo osoby takie jak ja, po 17 latach, nadal są zafascynowane swoją pracą.

Hitem na rynku nieruchomości będzie...

Już jest tym zmiana modelu pracy. Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy o tym tyle, co teraz. Jesteśmy w przełomowym momencie kształtowania się nowej definicji tego, czym jest miejsce pracy. Czy jest nim tylko biuro? Już jesteśmy w stanie powiedzieć, że niekoniecznie, ale bez wątpienia jest ono potrzebne do zdrowego funkcjonowania organizacji. Uważam, że jest to bardzo ciekawy czas, dotyczący praktycznie wszystkich państw. Jestem bardzo ciekawa, jak będziemy pracować za 20 lat, biorąc pod uwagę, że już dzisiaj toczy się dyskusja, ile dni w tygodniu powinniśmy pracować. Jest to bardzo interesujący i chwytliwy temat, wykorzystywany również w polityce. Dlatego bacznie się mu przyglądam.

Mój ulubiony budynek to...

Jednak nie biurowiec, a świątynia Angkor Wat, położona w samym środku dżungli w Kambodży. Cały kompleks Angkor był kiedyś najwspanialszym miastem na świecie.

Polski rynek to jednym słowem...

Wspaniała historia, która buduje się na naszych oczach. Mnie cieszy każdy nowy budynek, to piękna opowieść o tym, jaką transformację przeszedł nasz kraj i jak się zmienia, jakiej nabiera dojrzałości. Każdy projekt ma swoją historię i tożsamość.

W wolnej chwili...

Uprawiam sport i spędzam czas ze swoimi najbliższymi – rodziną i gronem przyjaciół.

Gdybym nie pracowała w branży...

Byłabym sportowcem. Wiele lat trenowałam pływanie. Treningi o 6.00 rano w zimnej wodzie bardzo kształtują charakter i uczą dyscypliny. W pływaniu bardzo ważna jest technika, nawet najmniejszy błąd sprawia, że nie jest się najlepszym. Uważam, że każdy sport uczy nas tego, kim naprawdę jesteśmy, jakie są granice naszej wytrzymałości i ile jesteśmy w stanie poświęcić, żeby dojść do perfekcji. Łatwo oceniać sportowców, siedząc na kanapie przed telewizorem. To bardzo ciężka praca wymagająca wielu poświęceń. Moim zdaniem cięższa niż praca w nieruchomościach.

—oprac. Adam Roguski