Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę zarządu wspólnoty mieszkaniowej na powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
Nałożył on na każdego członka zarządu grzywnę w wysokości 2 tys zł. Nie wykonali oni bowiem w imieniu wspólnoty w wyznaczonym terminie prac budowlanych niezbędnych do poprawienia stanu technicznego budynku.
Chodziło o naprawę dachu, stropu na IV piętrze, wymianę belek stropowych w piwnicy oraz balkonów. Przy czym remont balkonów miały poprzedzić uzgodnienia z miejskim konserwatorem zabytków co do ich wyglądu. Budynek wspólnoty mieszkaniowej był bowiem zabytkiem.
Nadzór zobowiązał też zarząd wspólnoty do wykonania zabezpieczenia dachu. Chodziło o osuwające się dachówki.
Najpierw zarząd wspólnoty poskarżył się wojewódzkiemu inspektorowi nadzoru, a gdy ten nie przyznał mu racji, skierował skargę do WSA we Wrocławiu.
Zdaniem zarządu wspólnoty jego członkowie zostali ukarani niesłusznie. Tuż po tym, jak nadzór zobowiązał ją do przeprowadzenia remontu w kamienicy, podjęła ona uchwały w tej sprawie.
WSA oddalił skargę zarządu. Jego zdaniem nadzór miał prawo nałożyć na jego członków grzywnę. Prawo do tego daje mu art. 120 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zgodnie z tym przepisem grzywnę nakłada się na zobowiązanego albo na jego ustawowego przedstawiciela lub na osobę, do której należy bezpośrednie czuwanie nad wykonaniem obowiązków tego rodzaju. W tym zaś konkretnym wypadku podmiotem zobowiązanym jest zarząd wspólnoty.
Poza tym wspólnota mieszkaniowa nie wykonała w wyznaczonym terminie wszystkich obowiązków, jakie nałożył na nią nadzór budowlany.
Grzywna więc w realiach tej sprawy jest odpowiednia do przymuszenia do wykonania remontu.
Zdaniem WSA jej wysokość jest również prawidłowa. Została bowiem wyliczona na podstawie wspomnianej ustawy egzekucyjnej.
Sygnatura akt: II SA/Wr 189/16