Rząd chce powołać deweloperski fundusz gwarancyjny. Dzięki temu klienci dewelopera mają czuć się bezpieczniej, bo nie stracą pieniędzy w razie jego upadłości. Te zmiany zawiera projekt noweli ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego.

Prace nad projektem trwają od wielu lat. Dopiero teraz rząd zdecydował się przeprowadzić dyskusję o nich, ale jeszcze projektu nie przyjął.

Czytaj także:

Deweloperski Fundusz Gwarancyjny - kupujący mieszkania zapłacą więcej przez pomysł UOKiK

Proponuje się stworzenie deweloperskiego funduszu gwarancyjnego ze składek wpłacanych przez deweloperów. Będzie ona odprowadzana od wpłat dokonywanych przez nabywcę na mieszkaniowy rachunek powierniczy. Dla otwartych rachunków powierniczych wyniesie ona maksymalnie 2 proc. wartości każdego sprzedanego mieszkania. Gdy chodzi o zamknięte rachunki powiernicze, będzie to maksymalnie 0,2 proc.

Projekt ustawy deweloperskiej przewiduje maksymalną składkę. Nie oznacza to, że właśnie tyle wyniesie. Docelowa jej wysokość będzie wynikać z rozporządzenia ministra rozwoju, pracy i technologii.

Nowe przepisy przewidują, że nabywca nowego mieszkania będzie mógł odmówić jego przyjęcia ze względu na istotne wady lokalu. Doprecyzowują również procedurę odbioru mieszkania wraz z określeniem konsekwencji nieusunięcia wady w wyznaczonym przez konsumenta terminie.

Ponadto deweloper będzie miał obowiązek przekazać prospekt informacyjny osobie kupującej mieszkanie. Obecnie jest on wydawany na żądanie osoby zainteresowanej zawarciem umowy deweloperskiej.

Projekt określa prawa i obowiązki stron umowy deweloperskiej w razie ogłoszenia upadłości banku prowadzącego mieszkaniowy rachunek powierniczy.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Rząd chce również, by ustawę deweloperską stosować do gotowych mieszkań oraz miejsc postojowych w garażach podziemnych.

Dziś tak nie jest. Osoba, która decyduje się na zakup mieszkania w bloku wybudowanym np. przed rokiem, nie musi zawierać notarialnej umowy przedwstępnej (jaką jest umowa deweloperska). Przedsiębiorca nie musi też dostarczać swojemu klientowi prospektu informacyjnego dotyczącego inwestycji.

Dla gotowych budynków obowiązują zasady ogólne kodeksu cywilnego. Oznacza to, że strony mogą zawrzeć umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego, ale nie muszą. Równie dobrze mogą się zdecydować na zwykłą umowę przedwstępną, która jest mniej bezpieczna.

Podobnie jest z miejscami postojowymi w garażu. Dziś, kupując mieszkanie, podpisuje się u notariusza osobną umowę na mieszkanie i osobną na miejsce postojowe.

Etap legislacyjny: trafi do Sejmu.