Będzie to możliwe pod warunkiem, że dłużnik uprawdopodobni, iż spóźnienie nie było jego winą.
Taka zmiana wchodzi dziś w życie. Zawiera ją nowelizacja rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie szczegółowych przesłanek odroczenia, rozłożenia na raty lub umorzenia należności Agencji Nieruchomości Rolnych ([link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=369991]rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 28 września 2010 r.; Dz U z 2010 r. nr 189, poz. 1271[/link])
Wynika z niej, że ANR będzie dokonywała umorzenia należności za zarządzanie nieruchomościami będącymi w zasobie agencji. [b]Ma to dotyczyć tylko długu wynoszącego maksymalnie pięciokrotność wartości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym.[/b] ANR sama złoży oświadczenie w tym celu. Dłużnik nie będzie musiał nawet składać wniosku.
Agencja nie będzie też, tak jak do tej pory, rozpatrywała wniosków o rozłożenie długu na raty złożonych po terminie. Od tej zasady będzie jednak jedno odstępstwo – kiedy dłużnik uprawdopodobni, że przekroczył termin nie ze swojej winy.
Nowelizacja doprecyzowuje także przepisy dotyczące sytuacji, kiedy ANR stwierdzi, że wniosek o umorzenie lub rozłożenie na raty jest niekompletny. W takim wypadku wezwie do jego uzupełnienia w ciągu 14 dni. Jeżeli w tym czasie zainteresowany tego nie zrobi, jego wniosek nie zostanie rozpatrzony. ANR nie odroczy też należności ani ich nie umorzy przed upływem terminu na uzupełnienie wniosku.
Gdyby jednak dowody, na podstawie których została podjęta decyzja o umorzeniu zobowiązania, okazały się nieprawdziwe, umowa zawarta w tej sprawie będzie uważana za nieważną.