Duże miasta liczą na wydłużenie do 2023 r. terminu do wydawania zaświadczeń potwierdzających przekształcenie prawa użytkowania wieczystego gruntów pod blokami oraz domami. Apeluje o to także Unia Metropolii Polskich oraz Związek Miast Polskich. Ich zdaniem wydanie zaświadczeń w ciągu roku jest nierealne. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju unika konkretnej odpowiedzi.
Czytaj także: Uwłaszczenie: SKO uchyliło odmowę wydania zaświadczenia o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntu pod blokami
Sami właściciele lokali chcą otrzymać zaświadczenia jak najszybciej.
Nieżyciowy przepis
Przepisy dają gminom rok na wydanie zaświadczeń potwierdzających przekształcenie z urzędu, cztery miesiące na wniosek.
Tymczasem we Wrocławiu powinno je otrzymać ok. 135 tys. właścicieli lokali lub domów, w Warszawie – ok. 400 tys., w Poznaniu – 50 tys., w Gdańsku – ok. 40 tys.
– Do tej pory we Wrocławiu wydaliśmy, 4,5 tys. zaświadczeń, czyli zaledwie 3 proc. W innych miastach nie jest lepiej, a nawet gorzej. W Warszawie wydano zaledwie podobno kilkaset. Jeszcze w trakcie prac legislacyjnych nad ustawą przekształceniową zwracaliśmy uwagę, że dotrzymanie terminów w dużych miastach będzie zwyczajnie nierealne, ale nikt nas nie słuchał, a naszych uwag nie uwzględniono – mówi Lech Filipiak, dyrektor departamentu nieruchomości i eksploatacji w Urzędzie Miasta we Wrocławiu.
Podobnego zdania jest Ronald Dudziuk z Urzędu Miasta w Gdańsku.
– Termin powinno się przedłużyć o co najmniej rok, a najlepiej o trzy lata. Żadne duże miasto nie zmieści się w tak krótkich terminach. Trzeba bowiem dokładnie sprawdzić każdą nieruchomość, czy kwalifikuje się do przekształcenia czy nie. Dużo problemów przysparzają również przepisy o pomocy publicznej. Musimy prześwietlić każdą firmę i spółdzielnię mieszkaniową, czy korzysta z pomocy publicznej i w jakim zakresie – wyjaśnia Ronald Dudziuk.
Dużym problemem dla samorządowców są również cudzoziemcy.
– Nie mamy dostępu do zgód wydawanych przez ministra spraw wewnętrznych i administracji na nabycie nieruchomości. Nie wiemy więc, czy dany użytkownik wieczysty jest cudzoziemcem czy nie. Z tego powodu w przyszłości może być kwestionowana ważność przekształcenia użytkowania wieczystego. Problem dotyczy lokali użytkowych oraz nieruchomości mieszkaniowych, w których nie wyodrębniono na własność lokali – tłumaczy dyrektor Lech Filipiak.
Samorządowcy zgodnie twierdzą, że duży wpływ na wydawanie zaświadczeń mają ciągłe zmiany przepisach. Do tej pory były dwie i szykuje się trzecia.
– Niejasność przepisów i nowelizacje spowodowały, że pracownicy zajmujący się przekształceniami musieli skupić się na ich analizie i występowaniu o interpretacje oraz udzielaniu wyjaśnień zdezorientowanym użytkownikom wieczystym – wyjaśnia Teresa Rosłoń z warszawskiego Urzędu Dzielnicy Mokotów.
Związek Miast Polskich oraz Unia Metropolii Polskich nie mają więc wątpliwości.
– Postulujemy przesunięcie terminów na wydanie zaświadczeń. Nie dlatego, że urzędnicy są opieszali, źle pracują, ale dlatego, że narzucono nam terminy z sufitu – uważa Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.
Właściciele rozumieją
Propozycje przesunięcia terminów nie podobają się właścicielom mieszkań, choć rozumieją ich powody.
– Taki przedłużający się stan niepewności, czy aby na pewno doszło w moim przypadku do przekształcenia, nie jest dobry. Nie wiem, czy dalej mam płacić za użytkowanie wieczyste czy nie. A jak nie będę płacić przez kilka lat, to wyjdzie z tego jakaś horrendalna kwota. Najlepiej byłoby więc, gdybym zaświadczenie otrzymała po roku. Ale rozumiem też, że urząd miasta może mieć problemy z dotrzymaniem terminu – uważa Martyna Bukhiar.
Zmiany niepewne
Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju odpowiada samorządom.
– W Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego uwzględniono wnioski strony samorządowej o przedłużenie terminu na wydanie zaświadczeń. Przyjęty w ustawie 12-miesięczny termin na wydanie zaświadczeń był wynikiem kompromisu w uzgodnieniach – wyjaśnia Zbigniew Przybysz z MIiR.
– Potwierdzanie uwłaszczenia wymaga intensywnego zaangażowania samorządów, ale wysiłek ten leży w interesie oczekujących na zaświadczenia. Przekształcenie zmniejszyło liczbę spraw naliczania i egzekwowania, w tym aktualizacji, opłat rocznych za użytkowanie wieczyste. To umożliwia optymalne zorganizowanie pracy, tak aby priorytetowo traktować wydawanie zaświadczeń – dodaje.