Reklama

Ochrona posiadania mieszkania

Kiedy spadkobiercy bez wiedzy lokatora wymienią zamek, on i tak może wejść do mieszkania. Chronią go bowiem przepisy prawa.

Publikacja: 15.12.2012 08:51

PIT: Odszkodowanie za niewypłacalnego lokatora trzeba rozliczyć według stawek 18 i 32 proc.

PIT: Odszkodowanie za niewypłacalnego lokatora trzeba rozliczyć według stawek 18 i 32 proc.

Foto: www.sxc.hu

Krzysztof N. opiekował się starszą, samotną i nieuleczalnie chorą osobą. Płacił za nią rachunki, robił zakupy, załatwiał wszelkie bieżące sprawy, posiadał nawet notarialne pełnomocnictwo. W zamian za opiekę miał za darmo dach nad głową.

Ze swoim podopiecznym nie był jednak spokrewniony. Dlatego kiedy ten zmarł, pojawił się problem, czy dalej może przebywać w jego mieszkaniu. Z krewnymi zmarłego nie miał żadnego kontaktu. Któregoś dnia wrócił do domu z pracy i okazało się, że zamki są wymienione.

– Co mam zrobić, nie chcą oddać moich rzeczy, w tym mieszkaniu zostało wszystko, co mam – pyta zrozpaczony Krzysztof N.

Okazuje się, że jest jednak wyjście z tej sytuacji.

– Czytelnik był posiadaczem tego mieszkania,  prawo więc go chroni – wyjaśnia Rafał Dębowski, adwokat specjalizujący się w prawie nieruchomości. Mówią o tym przepisy tytułu IV kodeksu cywilnego.

Reklama
Reklama

Zgodnie zaś z art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest także ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny). Czytelnik zaś spał w tym mieszkaniu, miał swoje rzeczy, płacił za nie rachunki, był więc faktycznie władającym.

Posiadacz samoistny włada rzeczą tak jak właściciel

Co to oznacza?  – Przede wszystkim, gdy wrócił do domu i zastał wymienione zamki, miał prawo (i dalej je ma) zadzwonić po ślusarza i je otworzyć – tłumaczy mec. Dębowski. – Powinni jednak towarzyszyć mu w tym świadkowie, np. sąsiedzi, znajomi. Jako posiadacz może też w tym lokalu dalej mieszkać, nawet wbrew woli spadkobierców. Kwestie te reguluje konkretnie art. 343 k.c. Mówi on wyraźnie, że posiadacz samoistny może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni.

Ale uwaga! Nie można przy tym stosować przemocy względem innych osób. Dlatego tak ważni są świadkowie, którzy potwierdzą, że nic złego w trakcie wyłamywania zamka się nie działo.

To jeszcze nie wszystko. Zainteresowany powinien również złożyć powództwo do sądu rejonowego o ochronę swojego posiadania. Sąd zbada stan spokojnego posiadania i fakt jego samowolnego naruszenia. Nie interesuje go tytuł prawny do lokalu. Może następnie wydać wyrok, w którym zakaże kolejnych tego rodzaju naruszeń na przyszłość.

Gdyby zaś posiadacz nie zdecydował się wcześniej wyłamać zamka, a sąd wyda korzystne dla niego orzeczenie, może w asyście komornika i policjantów wejść do tego mieszkania. Spadkobiercy w każdej chwili mogą jednak zażądać, by się wyprowadził, i wystąpić do sądu o eksmisję. Do czasu jej przeprowadzenia nie będzie płacił czynszu za to mieszkanie, ale odszkodowanie, które jest dużo wyższe.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama