W sobotę wchodzi w życie nowa ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych, która miała zlikwidować monopol Polskiego Związku Działkowców. Wszystko wskazuje na to, że walka o ogrody będzie nadal trwała.
Niezależni działkowcy wytaczają ciężkie działa. Związek Miast Polskich chce natomiast, żeby ustawą zajął się Trybunał Konstytucyjny. Zwrócił się o pomoc w tej sprawie do prezydenta RP.
– To dobre przepisy, które podobają się środowisku działkowców – mówi Tomasz Terlecki, radca prawny w PZD.
Bez monopolu
Przewidują one, że PZD przekształci się w stowarzyszenie ogrodowe, a jego oddziały terenowe pozostaną jego jednostkami organizacyjnymi. W ciągu 12 miesięcy zarządy ogrodów działkowych mają zwołać zebrania. W ich trakcie działkowcy mają podjąć decyzję, czy pozostają w strukturach przekształconego PZD, czy też powołają do życia nowe stowarzyszenie, które będzie zarządzało ogrodem. Przejmie też dotychczasowy majątek ogrodu.
Sami działkowcy zdecydują też, czy chcą być członkami stowarzyszenia ogrodowego, czy nie. Jeżeli zrezygnują z niego, nie stracą prawa do działki. Dalej będą mogli ją uprawiać. Dziś członkostwo w PZD i prawo do działki są ze sobą ściśle powiązane.
Niezależni protestują
Niezależni działkowcy od początku krytykują nowe uregulowania.
– Nie realizują one wyroku Trybunału, gdyż nie likwidują PZD. Będzie tylko działać pod inną nazwą – uważa Ireneusz Jarząbek ze Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych „Zielona Dolina" ze Swarzędza.
4,6 tys. ogrodów funkcjonuje w Polsce. Działkowcami są głównie emeryci (42 proc.) i renciści (11 proc.).
Na wniosek niezależnych działkowców nowej ustawie przygląda się CBA. Planują oni też powołać do życia konkurencję PZD w postaci Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Ogrodowych. Przede wszystkim jednak chcą wnieść kolejny wniosek do Trybunału.
Miasta też przeciw
Związek Miast Polskich uważa, że ustawa nie zabezpiecza we właściwy sposób interesów właścicieli gruntów, na których znajdują się ogrody, czyli przede wszystkim gmin. – Nie mamy nic przeciwko ogrodom działkowym. Nie może jednak być tak, że właściciel gruntu składa wniosek do stowarzyszenia o likwidację ROD – tłumaczy Andrzej Porawski, dyrektor Biura ZMP. Właściciel może co najwyżej poinformować użytkownika o swoich zamiarach w stosunku do swojej własności. I nic więcej – dodaje.
Andrzej Porawski zapowiada też, że jeżeli prezydent RP nie zdecyduje się na złożenie wniosku do Trybunału, zrobi to jedno z miast, a ZMP się do niego przyłączy.
Przygotowanie nowych przepisów wymusił właśnie Trybunał Konstytucyjny.
W swoim orzeczeniu z 12 lipca 2012 r. stwierdził on niekonstytucyjność 24 artykułów starej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Przede wszystkim zakwestionował monopol Polskiego Związku Działkowców na ogródkach. Wyrok TK wejdzie w życie w poniedziałek, 20 stycznia. Nowa ustawa nieprzypadkowo zatem wchodzi w życie dzień wcześniej.