Rząd chce kontynuować scalanie gruntów. Informacja na ten temat pojawiła się w wykazie prac legislacyjnych. Nad nowymi przepisami pracuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Chodzi o nowelizację ustawy o scalaniu i wymianie gruntów.
Zdaniem ministra rolnictwa obecny proces scalania nie jest zadowalający. W okresie 2007–2015 scalano co roku ok. 14 000 ha. Tymczasem powinno być to co najmniej 40 000 ha. Według niego, by osiągnąć ten cel, trzeba usprawnić prowadzenie postępowań scaleniowych.
W ustawie scaleniowej proponuje zmienić definicję scalenia gruntów. W ten sposób, by powiązać tę instytucję z planowaniem przestrzennym.
Minister rolnictwa chce również zobowiązać Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad do pokrywania kosztów wykonania scaleń i wymian gruntów oraz poscaleniowego zagospodarowania nie tylko w związku z budową autostrad, ale także dróg ekspresowych.
Podobny obowiązek zostanie nałożony również na pozostałych inwestorów realizujących drogi innej kategorii oraz kolej i lotniska, czyli takich, których działalność wpływa dezorganizująco na rolniczą przestrzeń produkcyjną. Oni również mają pokrywać koszty związane z pracami scaleniowymi i zagospodarowaniem poscaleniowym.
Ministerstwo uważa, że dzięki temu zminimalizowane zostaną negatywne skutki prowadzonych inwestycji. Chodzi o przypadki, kiedy zostają skrawki pól, których nie da się uprawiać, ale po połączeniu – już tak.
Projekt przewiduje, że nie będzie możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie o wszczęciu postępowania scaleniowego. Dzięki tej zmianie ministerstwo chce usprawnić scaleniowe postępowania administracyjne, a w szczególności ograniczona zostanie możliwość ich „blokowania" w początkowej fazie. Resort rolnictwa planuje również, by doręczanie decyzji o odmowie wszczęcia postępowania scaleniowego przez starostę czy wojewodę uregulować w podobny sposób jak doręczanie decyzji starosty zatwierdzającej projekt scalenia gruntów.
Ponadto projekt noweli ma wprowadzić terminy dla wojewodów i sądów administracyjnych do rozpatrywania odwołań i skarg, na wzór specustaw.
Według autora projektu pozwoli to na wykonywanie ostatecznych decyzji o zatwierdzeniu projektu scalenia w racjonalnych ramach czasowych.