Kongres USA zmienił przepisy i zezwolił astronautom na sprzedaż przedmiotów, które posiadają po wyprawach kosmicznych. Aukcję historycznych przedmiotów przeprowadziła firma Bonhams. Większość eksponatów sprzedano po cenie wywoławczej, część nie znalazła chętnych.

Najwyższą cenę osiągnęła  kartka z instrukcjami z wyprawy Apollo 13. Na statku wydarzyła się poważna awaria, a astronauci ledwie uszli z życiem i dotarli na Ziemię. Na kartce są odręczne notatki astronautów Jamesa Lovella i Freda Haise, opatrzona jest ona podpisem tego ostatniego. Kartka znalazła kupca za 84 100 dolarów.

Inną pamiątką z tej samej misji była zupa kartoflana w proszku. Opakowanie zostało także opatrzone podpisem Freda Haise. Zupa, jak i duża część zapasów żywności, nie została wykorzystana, ponieważ eksplozja w module serwisowym statku spowodowała niedobór energii elektrycznej i uniemożliwiła astronautom gotowanie wody koniecznej do rozpuszczania zupek w proszku. Nietknięte opakowanie, które wróciło z kosmosu, zostało sprzedane za 8125 dolarów.

Za  64 900 dolarów znalazła nabywcę karta z czeklisty startowej pierwszej wyprawy, która dotarła na Księżyc – Apollo 11. Są na niej notatki wszystkich trzech członków załogi, a podpisana jest przez Buzza Aldrina.

Tragiczna pamiątka z kosmosu to jednodolarowy banknot podpisany przez członków załogi Challengera. Wahadłowiec eksplodował 73 sekundy po starcie 28 stycznia 1986 roku. Wszyscy członkowie załogi zginęli. Banknot został sprzedany za 2375 dolarów.

Nabywcę (za 1250 dolarów) znalazła też rękawica z radzieckiego skafandra Orlan. Była częścią skafandra, który służył pierwszym astronautom do kosmicznych spacerów w roku 1977.