Malaria, przenoszona przez komary choroba pasożytnicza, zabija rocznie setki tysięcy ludzi na całym świecie. Wywoływana jest przez jeden lub więcej z pięciu gatunków jednokomórkowego pierwotniaka z rodzaju Plasmodium, przenoszonego przez komary.
Testowana szczepionka GlaxoSmithKline, znana jako RTS,S zmniejszyła o prawie połowę liczbę przypadków malarii u małych dzieci i o 25 procent u niemowląt. Podano ją podczas największej dotychczasowej próby klinicznej ponad piętnastu i pół tysiącu dzieci w siedmiu krajach.
Badanie wykazało, że 18 miesięcy po szczepieniu wśród dzieci w wieku od 5 do 17 miesięcy zarejestrowano 46-procentową redukcję przypadków malarii w porównaniu z nieszczepionymi rówieśnikami.
U niemowląt w wieku od 6 do 12 tygodni (w chwili szczepienia) zmniejszenie liczby przypadków wyniosło tylko 27 procent.
Wyniki badań zostały zaprezentowane na konferencji medycznej w Durbanie w RPA. Na ich podstawie GlaxoSmithKline zamierza w 2014 roku złożyć wniosek regulacyjny w Europejskiej Agencji Leków (EMA), o czym firma poinformowała w oświadczeniu. Według GSK jest nadzieja, że Światowa Organizacja Zdrowia może zalecić stosowanie szczepionki RTS,S już od 2015 roku, jeśli EMA zezwoli na jej rejestrację.
GlaxoSmithKline pracuje nad szczepionką wraz z PATH Malaria Vaccine Initiative (MVI), finansowaną przez fundację Billa i Melindy Gates'ów. Firmy udoskonalają szczepionkę od lat 90. XX wieku.
- Nasze szpitale wypełniają miliony przypadków malarii - mówi Halidou Tinto, główny badacz RTS,S z Burkina Faso. - Jak dotąd najlepszą metodą na uniknięcie malarii są moskitiery, które chronią przed komarami, ale potrzebujemy znacznie skuteczniejszych środków, by walczyć z tą straszną chorobą - dodaje Tinto.
Szczepionka na malarię za dwa lata?