Nowe regulacje mają na celu wzmocnienie monitorowania i nadzoru nad połowami w północnej części Zatoki Kalifornijskiej - jedynym miejscu na Ziemi, w którym występują morświny kalifornijskie.

Działania, jakie może podjąć meksykański rząd na mocy nowej regulacji, obejmują częściowe lub całkowite zamknięcie dla łodzi rybackich akwenu, w którym występują morświny kalifornijskie na okres do jednego miesiąca - poinformowała Komisja ds. Rolnictwa i Rybołówstwa Meksyku.

Ministerstwa rolnictwa i środowiska, wraz z marynarką wojenną, mają podjąć decyzję czy konieczne będzie zamknięcie azylu morświnów dla łodzi rybackich w oparciu o monitorowanie ruchów takich łodzi w tym rejonie - głosi oświadczenie Komisji.

Meksyk długo znajdował się pod presją, by zrobić więcej, aby ocalić morświna kalifornijskiego - najmniejszego na świecie morświna określanego mianem "pandy mórz", ze względu na charakterystyczne, czarne okręgi wokół oczu morskiego ssaka.

Obecnie na wolności przebywać ma zaledwie 10 morświnów kalifornijskich.

Populacja morświnów została zdziesiątkowana przez sieci skrzelowe stosowane przy połowach ryb, których użycie w Zatoce Kalifornijskiej jest obecnie zakazane. Rybacy wykorzystywali sieci do połowów ryb totoaba, które dziś również zagrożone są wyginięciem.

Pęcherz pławny ryb totoaba uważany jest za przysmak w Chinach, jego wartość na czarnym rynku osiąga poziom dziesiątków tysięcy dolarów.