Ponad 1100 pacjentów w Wielkiej Brytanii otrzyma szansę walki z jednym z najgroźniejszych nowotworów – rakiem trzustki. Otrzymają tzw. szczepionkę terapeutyczną, która pozwoli ich organizmom zwalczać komórki rakowe. Jeżeli testy TeloVac się powiodą, specyfik będzie dostępny w 2013 r.
Naukowcy podkreślają, że rolą szczepionki terapeutycznej nie jest zapobieganie chorobie. Po zaszczepieniu organizm pacjenta ma jednak nauczyć się rozpoznawać zagrożenie i sam z nim walczyć. Nie obiecują też pełnego wyleczenia, a jedynie przedłużenie życia pacjentów.
Zła prognoza
To i tak dużo, bo rak trzustki jest jednym z najbardziej niebezpiecznych. Zmarł z jego powodu m.in. aktor Patrick Swayze. Cierpi na przerzuty od mniej agresywnego typu nowotworu trzustki charyzmatyczny szef Apple'a Steve Jobs.
– Kiedy masz raka trzustki, to jak bomba zegarowa – przyznaje prof. John Neoptolemos z Royal Liverpool University Hospital, który nadzoruje testy.
Średnie przeżycie pięciu lat pacjentów z tym nowotworem lekarze szacują na 2 – 3 proc. Nawet jeżeli jest bardzo wcześnie wykryty, co zdarza się rzadko, szansa wyleczenia sięga 30 proc. W kategorii największych zabójców rak trzustki, mimo że dość rzadko występujący, zajmuje miejsce w pierwszej dziesiątce.
Arsenał lekarzy w przypadku raka trzustki jest dość ograniczony. Skomplikowana i ryzykowna operacja chirurgiczna (tzw. operacja Whipple'a – poddał się jej Steve Jobs) oraz późniejsza chemioterapia są praktycznie jedynym rozwiązaniem.
– Jednym z największych problemów leczenia raka jest to, że prawie zawsze zostaje kilka komórek nowotworowych, które pozwalają chorobie się odrodzić – tłumaczy sieci BBC prof. Peter Johnson, kierownik medyczny Cancer Research UK, która to organizacja finansuje badania.
Tym razem naukowcy chcą do walki z rakiem wykorzystać własne siły organizmu pacjenta. Szczepionka GV1001 ma "uczulić" system odpornościowy na telomerazę – enzym, który daje komórkom nowotworowym praktycznie nieśmiertelność. W zwykłych komórkach dorosłego człowieka właściwie telomerazy nie ma. Dlatego to właśnie ta substancja świetnie nadaje się do oznakowania guza.
Ślepa próba
– Dla kogoś, kto nigdy nie pił i nie palił, to wielki szok. Mam nadzieję, że szczepionka zadziała i będę mogła cieszyć się szczęśliwym i zdrowym życiem – powiedziała sieci BBC 43-letnia Rhona Longworth, u której zdiagnozowano raka trzustki zaledwie dwa miesiące temu.
Tak samo myśli 69-letnia Joan Roberts: – Dobrze, że rak się nie powiększył i jest stabilny. Trzeba być dobrej myśli.
Testy odbywają się w ponad 50 szpitalach. Pacjenci są podzieleni na trzy grupy. W pierwszej otrzymają standardową chemioterapię (gemcytabinę i kapecytabinę) przez osiem miesięcy. W drugiej po zakończeniu chemioterapii dodatkowo szczepionkę, a w trzeciej szczepionkę i chemioterapię jednocześnie. O przypisaniu do jednej z grup decyduje losowo komputer.
Wyniki trzeciej fazy testów klinicznych szczepionki poznamy za rok. Wcześniejsze badania w mniejszej skali dowiodły, że szczepionka wydłuża życie pacjentów o średnio trzy miesiące.
Preparat wyprodukowała koreańska firma KAEL-GemVax. Jeszcze w tym roku mają rozpocząć się próby specyfiku przeciw rakowi płuc. – Wierzymy, że okażemy się lepsi niż inne dostępne obecnie szczepionki przeciwnowotworowe i że będziemy mieć preparat używany również przy innych odmianach raka – zapowiada dr Jay Sangjae Kim z KAEL-GemVax. – Innymi słowy – naprawdę uniwersalna szczepionka na raka będzie dostępna już w niedalekiej przyszłości.
A może zioła?
Problem ze skutecznym leczeniem raka trzustki sprawia, że lekarze sięgają nawet po leki znane z medycyny tradycyjnej. Podczas zjazdu Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań nad Rakiem w 2009 roku przedstawiono m.in. wyniki badań nad zastosowaniem czarnuszki (czarnego kminku) w leczeniu nowotworów.
Właściwości przeciwzapalne i przeciwrakowe zachwalała m.in. dr Hwydy Arafat z Thomas Jefferson University. Badania na zwierzętach wskazywały, że w 67 proc. przypadków guzy się zmniejszyły.