Reklama

Pomyłka w badaniach nad komórkami macierzystymi?

Przełomowe badania japońskich biologów nad komórkami macierzystymi są obarczone tak licznymi błędami, że jeden z autorów chce wycofać rezultaty z pism naukowych.

Publikacja: 11.03.2014 17:40

Haruko Obokata prezentuje swoje osiągnięcia na konferencji prasowej. Obok - jeszcze w zgodzie - Teru

Haruko Obokata prezentuje swoje osiągnięcia na konferencji prasowej. Obok - jeszcze w zgodzie - Teruhiko Wakayama.

Foto: AFP

Kolejny skandal w badaniach nad komórkami macierzystymi. Tym razem jeden z współautorów przełomowych prac uznał, że różnego rodzaju drobnych błędów w publikacji jest tak dużo, że wyniki należy jeszcze raz przejrzeć. A na razie, dla przyzwoitości, wycofać artykuł z prestiżowego pisma.

Chodzi o opisywaną pod koniec stycznia tego roku przez naukowców z japońskiego Centrum Biologii RIKEN rewolucyjną metodę uzyskiwania komórek macierzystych z dorosłych komórek. Zespół dr Haruko Obokaty na łamach „Nature" przekonywał, że wystarczy zanurzyć dorosłe komórki w kwaśnym środowisku, aby uzyskały właściwości uniwersalnych komórek macierzystych. Tak uzyskane komórki — nazywane STAP (Stimulus-Triggered Acqusition of Pluripotency) miałyby szansę zrewolucjonizować medycynę regeneracyjną.

Obecnie komórki macierzyste uzyskuje się albo z zarodków, albo drogą żmudnego przeprogramowania. — To zdumiewające, jakie możliwości daje nam ta metoda nie tylko w medycynie regeneracyjnej, ale też w leczeniu raka — mówiła dr Haruko Obokata podczas specjalnej konferencji prasowej w styczniu.

Dobre samopoczucie naukowców popsuł jednak jeden ze współautorów tych prac — prof. Teruhiko Wakayama. Jego zdaniem artykuł w prestiżowym „Nature" zilustrowano złymi obrazami, a tekst jest pełen błędów. — Trudno uwierzyć w te odkrycia, skoro jest tak wiele pomyłek w danych — mówił w poniedziałek Wakayama japońskiej Nippon Television. — Myślę, że najlepiej będzie wycofać tę publikację, a kiedy będziemy mieli już poprawne dane i zdjęcia zamieścić ją jeszcze raz. A jeżeli okaże się, że zrobiliśmy błąd, powinniśmy dokładnie wyjaśnić co się stało.

Haruko Obokata jeszcze nie zdążyła skomentować tej sprawy. Za nią wypowiedzieli się jednak koledzy Wakayamy — również współautorzy relacji w „Nature". Hitoshi Niwa uważa, że drobne błędy nie powinny przesłaniać przełomowych rezultatów. Charles Vacanti z Harvard Medical School powiedział zaś reporterowi „Wall Street Journal", że na podstawie posiadanych informacji nie widzi żadnego powodu, aby wycofywać artykuł. - Byłoby bardzo źle, gdyby z powodu presji kolegów tak ważne badania zostały zdyskredytowane, podczas gdy w rzeczywistości są one uczciwe i przekonujące - mówił.

Reklama
Reklama

Wydawcy „Nature" ograniczyli się tylko do potwierdzenia, że wiedzą o wątpliwościach, a w sprawie odkrycia japońskiego zespołu trwa wewnętrzne dochodzenie.

Najsłynniejszą dotąd „pomyłką" była sprawa Hwang Woo-suka, koreańskiego biologa, który twierdził, że udało mu się sklonować ludzkie komórki macierzyste. Swoje rewelacje publikował w piśmie „Science" w latach 2004-2005. Później wyszło na jaw, że rezultaty eksperymentów były sfabrykowane.

Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Nauka
Materia, która rodzi się z „niczego”. Fizycy sprawdzili, co naprawdę kryje próżnia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama