Dziennikarze Fox News postanowili sprawdzić reakcje największych amerykańskich gwiazd na aresztowanie rapera z majątkiem 800 mln dolarów, któremu sąd odmówił zwolnienia za kaucją w wysokości 50 mln dolarów, który jest pod ciągłą obserwacją, istnieje bowiem obawa, że może popełnić samobójstwo.
Sean „Diddy” Combs jak Jeffrey Epstein
Chanley Painter z Fox News uznał sprawę za rozwojową. Według niego może ona pogrążyć wiele gwiazd. Combsa porównał do Jeffreya Epsteina (amerykański finansista skazany za przestępstwa seksualne – do swoich nieruchomości miał sprowadzać dziesiątki nieletnich, którym płacił za seks, miał także werbować nieletnie i oferować je innym milionerom). - Gwiazdy milczą, bo boją się, że ich marki wykrwawią się z powodu powiązań z Diddym. A co gorsza, boją się, że jeśli mu się sprzeciwią, wszystko może skończyć się katastrofą – powiedział w rozmowie z Fox News Eric Schiffer, prezes Reputation Management Consultants.
Czytaj więcej
Sean „Diddy” Combs, znany kiedyś jako Puff Daddy, został aresztowany za „ściąganie haraczy, handel ludźmi w celach seksualnych i transport w celu p...
Z kolei Doug Eldridge, założyciel Achilles PR, powiedział, że „nie brakuje powodów”, dla których znajomi Combsa nie zabrali głosu. - Poza 50 Centem, zdecydowana większość branży muzycznej i rozrywkowej albo zachowała dyskretne milczenie, albo wypowiadała się tylko półgłosem na temat plotek - a teraz federalnego aktu oskarżenia - dotyczących P. Diddy'ego — dodał Eldridge.
Justin Bieber, który był pupilem Combsa, swoim znajomym mówi, że wie o sprawie, ale koncentruje się na synu
Tymczasem dowody zebrane przez agentów federalnych obejmują telefony, komputery rapera, zaś ponad 50 osób jest świadkami w sprawie. Przypomnijmy, że Jennifer Lopez mówiła o Combsie: „To był pierwszy raz, kiedy byłam z kimś, kto nie był wierny. (…) płakałam, szalałam i wariowałam. To naprawdę sprawiło, że całe moje życie stanęło na głowie”. Z kolei Jay-Z robił z Combsem wspólne biznesy – również muzyczne. Teraz milczy.
Naomi Campbell czyści konta ze zdjęć z Seanem „Diddym” Combsem
Naomi Campbell, wieloletnia przyjaciółka Combsa, zorganizowała raperowi wystawne 54. urodziny w 2023 roku. Jednak po wycieku taśm, na których widać, jak raper kopie Cassie Venturę, swoją ówczesną partnerkę, Campbell usunęła wszystkie posty, na których widać ją i Combsa ze swoich mediów społecznościowych.
Aubrey O'Day, była członkini zespołu Danity Kane, prowadzonego przez Combsa, otwarcie wyraziła swoje przemyślenia na temat niedawnego aresztowania potentata muzycznego. - Celem sprawiedliwości jest umożliwienie nam otwarcia nowego rozdziału (…) Czuję się doceniona. To zwycięstwo kobiet na całym świecie, nie tylko dla mnie. W końcu wszystko się zmienia - stwierdziła.
Były raper Shyne twierdzi, że Combs zniszczył mu życie po strzelaninie w klubie nocnym w 1999 roku. - W zasadzie wysłał mnie do więzienia – powiedział Shyne podczas konferencji prasowej w zeszłym tygodniu. Z kolei piosenkarka Kesha Rose Sebert niedawno ogłosiła na TikToku plany zmiany tekstu swojej piosenki, która nawiązuje do Combsa. Teraz ma on brzmieć „f--- P Diddy”.
Justin Bieber, który był pupilem Combsa, swoim znajomym mówi, że wie o sprawie, ale koncentruje się na niedawno urodzonym synu.